W czwartek ruszył konkurs na projekt Memoriału Wolnego Słowa, który ma upamiętnić uczestników podziemnego ruchu wydawniczego z czasów PRL. Inicjatywę objął patronatem prezydent Bronisław Komorowski. Pomnik miałby stanąć przy Skwerze Wolnego Słowa w Warszawie. O inauguracji konkursu poinformowano podczas czwartkowych uroczystości związanych z 31. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego, jakie z udziałem Komorowskiego odbyły się na warszawskiej Białołęce.
Wystawa ukazująca banknoty – cegiełki emitowane przez opozycję antykomunistyczną po 13 grudnia 1981 r. – towarzyszyła radomskim obchodom 31. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Na banknotach często umieszczano karykatury gen. Wojciecha Jaruzelskiego.
W 31. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego prezydent Bronisław Komorowski odznaczył ponad 40 działaczy dawnej opozycji. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi RP otrzymał Amerykanin Michael Novak. Prezydent podziękował tym, którzy mieli odwagę walczyć o wolność. "Największa nagroda, która mogła nas spotkać i spotkała, to wolna Polska. Dziękuję wszystkim, którzy mieli odwagę walczyć o wolność" - powiedział Komorowski podczas czwartkowej uroczystości wręczenia odznaczeń w Pałacu Prezydenckim.
43 działaczy opozycji antykomunistycznej zostało w czwartek w Warszawie odznaczonych Krzyżami Wolności i Solidarności przyznanymi przez prezydenta na wniosek Instytutu Pamięci Narodowej. Uroczystość odbyła się w 31. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
14 grudnia mija 31 lat od rozpoczęcia najdłuższego po wojnie podziemnego strajku, podjętego przez załogę kopalni "Piast" w Bieruniu po wprowadzeniu stanu wojennego. Do końca protestu na głębokości 650 m wytrwało ok. tysiąca górników; spędzili tam 2 tygodnie.
Rocznicy wprowadzenia stanu wojennego nie należy świętować, należy o niej pamiętać i uczynić z niej przedmiot głębokiej refleksji - oświadczył w czwartek prezydent Bronisław Komorowski. Zaapelował o solidarność z tymi, którzy dziś muszą walczyć o wolność i demokrację.
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda powiedział w czwartek w Gdańsku, że 31. rocznica wprowadzenia stanu wojennego to smutny dzień dla wszystkich Polaków. Dodał, że związek domaga się rozliczenia zbrodni stanu wojennego. Wraz z delegacją związkową lider Solidarności złożył kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku.
Msza, na której działacze Solidarności wspominali kolegów i wydarzenia sprzed 31 oraz dwa zorganizowane przez ruchy nacjonalistyczne marsze, zarzucające im zdradę kraju – tak w stolicy regionu świętokrzyskiego obchodzono 31. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.
Widowisko, w którym młodzież lubelskich szkół i studenci odgrywali uliczne starcia demonstrujących związkowców z siłami ZOMO, zorganizowała w czwartek w Lublinie Solidarność z okazji 31. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.