77 lat temu, 20 stycznia 1942 r., na konferencji w Wannsee pod Berlinem Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) przedstawił plan „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, którego konsekwencją miała być eksterminacja 11 milionów europejskich Żydów.
Prokuratorzy IPN intensyfikują współpracę z niemiecką Centralą Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu w zakresie zbrodni popełnionych przez SS-manów. Polscy prokuratorzy poszukują żyjących jeszcze funkcjonariuszy SS, których chcą postawić przed sądem.
7 września 1943 r. w Warszawie w wyniku akcji oddziału specjalnego Kedywu KG AK „Agat” zastrzelony został SS-Oberscharfuehrer Franz Buerkl, jeden z najbardziej bestialskich oprawców z Pawiaka.
"Tropiciel złych historii" - pod takim tytułem ukazał się wywiad-rzeka z Martinem Pollackiem, austriackim reporterem, pisarzem i tłumaczem. Jednym z najważniejszych tematów jego twórczości jest konfrontacja z historią rodziny, a zwłaszcza ojca - Sturmbannfuehrera SS.
Sąd w Neubrandenburgu (Meklemburgia-Pomorze Przednie) poinformował we wtorek o umorzeniu postępowania przeciwko b. sanitariuszowi z niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, esesmanowi Hubertowi Zafke ze względu na jego stan zdrowia.
Japoński klub piłkarski Gamba Osaka został ukarany grzywną w wysokości 2 mln jenów (około 12,4 tys. euro) za baner ze znakiem niemieckiej formacji nazistowskiej SS, jaki pojawił się na trybunach stadionu - poinformowała tamtejsza liga.
73 lata temu, 1 lutego 1944 roku, żołnierze oddziału specjalnego Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej w Al. Ujazdowskich w Warszawie wykonali wyrok na gen. Franzu Kutscherze, dowódcy SS i policji Dystryktu Warszawa.
W poniedziałek krakowski IPN udostępni bazę danych załogi KL Auschwitz. Znajdzie się w niej 8,5 tys. nazwisk esesmanów, zatrudnionych w obozie od czasów jego założenia do likwidacji. To pierwszy taki spis w Polsce, najpełniejszy jaki udało się zrobić w oparciu o dostępne źródła.
Marek Księżarczyk, prezes Oddziału Miejskiego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem w Oświęcimiu, kilka lat temu zupełnie przypadkowo spotkał swojego znajomego, z którego ojcem przez wiele lat pracował w Walcowni Metali w Oświęcimiu. Ten, znając jego zainteresowania historią KL Auschwitz, poinformował go, że jeden z mieszkańców Oświęcimia w trakcie remontu swojego domu, którego właścicielem stał się już wiele lat po wojnie, odkrył na strychu dokumenty, dotyczące głównie aptekarzy i lekarzy SS w KL Auschwitz.