Grupa obywateli Federacji Rosyjskiej otrzymała w poniedziałek w Moskwie nadane im przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego polskie odznaczenia państwowe za zasługi w upowszechnianiu prawdy o mordzie NKWD na polskich oficerach wiosną 1940 roku. Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP wyróżniony został Rudolf Pichoja, dyrektor Fundacji Borysa Jelcyna, a w latach 1990-96 szef Państwowej Służby Archiwalnej FR. Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP uhonorowano profesor Inessę Jażborowską, historyk od wielu lat badającą zbrodnię katyńską.
Uroczysko Kuropaty koło Mińska, gdzie spoczywają tysiące ofiar NKWD, zostało oznakowane przez opozycję kamieniami informującymi, że jest to zabytek historyczno-kulturalny i że akty wandalizmu na jego terenie są karalne. Opozycyjna Partia Konserwatywno-Chrześcijańska-BNF umieściła we wtorek pięć kamieni wysokości około 1,5 m przy wejściu na uroczysko od strony Mińska, a także na jego obrzeżach, m.in. od strony budowanego po przeciwnej stronie kompleksu restauracyjnego.
Związek Sowiecki represjonował ludzi stosując metody terrorystyczne, a jego przywódca Józef Stalin stał na czele grupy przestępczej - mówił w czwartek w stołecznym IPN rosyjski historyk Nikita Pietrow, przy okazji promocji swej książki "Psy Stalina".
Wizyta brytyjskiego premiera Winstona Churchilla na Kremlu i jego rozmowy z Józefem Stalinem w 1942 r. nie szły dobrze, ale obaj liderzy scementowali antyhitlerowski sojusz nocną biesiadą w prywatnych apartamentach generalissimusa. Wiadomość o tamtym spotkaniu zawarta jest w odtajnionych dokumentach brytyjskiego Cabinet Office, czyli odpowiednika Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Polsce.
Za swego najlepszego przywódcę w XX wieku Rosjanie uznali Leonida Breżniewa, który w sondażu Centrum Lewady wyprzedził zarówno Włodzimierza Lenina, jak i Józefa Stalina; wyniki sondażu wraz z komentarzami ekspertów zamieszcza w środę dziennik "Kommiersant". Większość przywódców wywołuje u Rosjan pozytywne emocje, nawet Stalina dobrze ocenia 50 proc. obywateli. Jedynie do Borysa Jelcyna i Michaiła Gorbaczowa większość ankietowanych odnosi się negatywnie, najbardziej - do Gorbaczowa.
W siedzibie rosyjskiej Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu) w sklepie z pamiątkami można kupić popiersie Józefa Stalina za - w zależności od rozmiarów - 6 do 30 tys. rubli (125 do 750 euro) oraz jego figurki za 8 do 18 tys. rubli (200 do 450 euro). Informują o tym w poniedziałek rosyjskie media, zaznaczając, że nie wszyscy politycy godzą się z takim stanem rzeczy. Przeciwko takim "pamiątkom" wystąpił lider frakcji Sprawiedliwa Rosja Siergiej Mironow, który dowiedział się o nich od dziennikarzy. Powiedział, że wyjaśni sprawę w kierownictwie Dumy.
Jedna z ulic Moskwy otrzyma nazwę Bitwy Stalingradzkiej - poinformowała w poniedziałek Irina Jarowaja, deputowana do Dumy Państwowej z ramienia kierowanej przez prezydenta Władimira Putina i premiera Dmitrija Miedwiediewa partii Jedna Rosja. Jarowaja, która była inicjatorką tego kroku, przekazała, że decyzja w tej sprawie zapadła 24 kwietnia na posiedzeniu miejskiej komisji ds. nazewnictwa ulic, stacji metra i innych obiektów. Deputowana nie wyjaśniła, dlaczego przez ponad dwa tygodnie była ona utrzymywana w tajemnicy.
Ministerstwo Kultury Białorusi potwierdziło zakaz samowolnego ustawiania znaków pamięci w Kuropatach, gdzie spoczywają ofiary stalinowskich represji. W kwietniu miał tam stanąć znak pamiątkowy poświęcony oficerom polskiej armii zamordowanym w Białorusi. Ministerstwo potwierdza zakaz w liście do kierowniczki naukowej memoriału w Kuropatach Mai Klasztornej - podało w piątek Radio Swaboda.
W milczeniu przemaszerowali w niedzielę przez Warszawę uczestnicy VI Katyńskiego Marszu Cieni. Członkowie grup rekonstrukcyjnych i warszawiacy oddali w ten sposób hołd żołnierzom, policjantom, oficerom KOP oraz kapelanom - ofiarom zbrodni katyńskiej.
11 kwietnia 1943 r. radio niemieckie podało informację o odkryciu w Katyniu zbiorowych grobów polskich oficerów. Decyzję o ich rozstrzelaniu wraz z innymi jeńcami polskimi podjęło Biuro Polityczne KC WKP(b) 5 marca 1940 r. W sumie w wyniku tej decyzji zgładzono około 22 tys. obywateli polskich.