Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin powiedział, że czuje się usatysfakcjonowany wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie skarg katyńskich. Również prokurator generalny Andrzej Seremet uważa, że wyrok daje satysfakcję skarżącym. "Jest za wcześnie na komentarze, będziemy analizować uzasadnienie. Czuję się usatysfakcjonowany (...), że istotna cześć zarzutów została przez Trybunał uznana" – powiedział dziennikarzom Gowin.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał mord NKWD na polskich oficerach w 1940 roku za zbrodnię wojenną - wybija agencja ITAR-TASS, relacjonując poniedziałkowy wyrok ETPCz w sprawie Katynia. "Zbrodnie wojenne nie ulegają przedawnieniu" - cytuje rosyjska agencja werdykt Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. ITAR-TASS dodaje, że "jednocześnie (Trybunał) nie dostrzegł żadnych nowych dowodów i okoliczności, które mogłyby nałożyć na władze rosyjskie obowiązek wznowienia śledztwa".
Wanda Rodowicz, wnuczka zamordowanego w Katyniu Stanisława Rodowicza, powiedziała w poniedziałek w programie Polsat News, że ciała ofiar zbrodni katyńskiej powinny wrócić do Polski. Wanda Rodowicz jest jedną z osób, które w 2009 roku wniosły do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu skargę, po której rozpatrzeniu Trybunał w poniedziałek uznał, że Rosja dopuściła się poniżającego traktowania krewnych ofiar zbrodni katyńskiej oraz, że zbrodnia katyńska jest zbrodnią wojenną.
Najlepiej, gdyby doszło do pokoju prawnego między rodzinami katyńskimi a Rosją, tzn. by Rosja zrobiła to, czego domagają się m.in. rodziny katyńskie - tak do orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu odniósł się szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
Jerzy Kranz, dyplomata, specjalista ds. prawa międzynarodowego, o ogłoszonym w poniedziałek wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu: "W konkluzji wyroku Trybunału istotne jest to, że przyznał on rację skarżącym – uznając, że Rosja naruszyła art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, odnoszący się do poniżającego traktowania części skarżących.
Główny prokurator wojskowy Rosji Siergiej Fridinski oficjalnie potwierdził, że umarzając w 2004 roku śledztwo w sprawie Katynia strona rosyjska nie sformułowała żadnych zarzutów wobec Józefa Stalina i innych przywódców dawnego ZSRR.
Wystawami, wykładami i spotkaniami, lekcjami w szkołach, projekcjami filmów, akcjami ulotkowymi oraz marszem pamięci delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w całym kraju upamiętnią 72. rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Obchody rocznicy Zbrodni Katyńskiej należą - jak podkreślają przedstawiciele IPN - do najważniejszych punktów w kalendarzu Instytutu Pamięci Narodowej. Placówka jak co roku przygotowała w wielu miastach własne propozycje imprez przypominające sowiecką zbrodnię na polskich oficerach.
Sąd Rejonowy w Moskwie oddalił w czwartek pozew Jewgienija Dżugaszwilego, wnuka Józefa Stalina, przeciwko szefowi archiwów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) generałowi Wasilijowi Christoforowowi za jego wypowiedź dotyczącą Katynia. Za "godzące w honor i godność" dziadka Dżugaszwili uznał wystąpienie Christoforowa podczas międzynarodowej konferencji poświęconej procesowi w Norymberdze, która odbyła się w ubiegłym roku w Moskwie.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ocenia nie to, czy Rosja ponosi winę za zbrodnię katyńską, bo to jest oczywiste, ale to, czy władze Rosji rzetelnie prowadziły śledztwo w sprawie Katynia po 1998 r. - podkreśla polska strona, komentując czwartkowe informacje rosyjskiej prasy.
Wojsko i MON są odpowiedzialne za pamięć o Katyniu - ocenił w czwartek szef MON Tomasz Siemoniak. Z kolei Andrzej Kunert z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa poinformował, że najprawdopodobniej w maju ruszy budowa czwartego cmentarza katyńskiego w Bykowni.