2011-03-16 (PAP) - Symbolicznym misterium pt. „Lublin. Pamięć Zagłady” na Placu Zamkowym w Lublinie, gdzie dawnej istniała dzielnica żydowska, uczczono w środę wieczorem 69. rocznicę rozpoczęcia likwidacji tutejszego żydowskiego getta . „Od kilku lat organizujemy upamiętnienie tej rocznicy. W tym roku jest ono symboliczne i wyjątkowe m.in. dlatego że uczestniczy w nim młodzież ze szkół izraelskich” - powiedziała Joanna Zętar z Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN, organizatora uroczystości.
Na Białorusi nie prowadzi się poważnych badań na temat współudziału miejscowej ludności w eksterminacji Żydów. Naukowcy, którzy zajmują się tym tematem mają problemy z publikacją prac – mówi Prof. Emanuił Joffe z Białoruskiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego w Mińsku.
W czasie II wojny światowej uważano, że zabijanie jest normalną praktyką, czy to na drodze realizacji idei narodowych, czy to dla zadowolenia własnych potrzeb materialnych – mówi doktor Igor Szczupak z Ukraińskiego Centrum Badań Holokaustu „Tkuma” i dyrektorem Muzeum Historii Żydów Ukrainy i Historii Holokaustu w Dniepropietrowsku.
2011-03-14 (PAP) - Jan Tomasz Gross zgadza się, że "Złote żniwa" mogą być odbierane jako książka jednostronna, a szacunki żydowskich ofiar Polaków są niepewne. "To jednak nie zmienia meritum sprawy, że Żydzi ginęli także z rąk Polaków. Trzeba to przyjąć z pokorą" - powiedział Gross w rozmowie z PAP.
Fakty przedstawione w "Złotych żniwach" są prawdziwe, ale autorzy potraktowali źródła bardzo wybiórczo i nie przedstawili w wystarczającym stopniu kontekstu - uważa prof. Bożena Szaynok, badaczka historii Polaków i Żydów.
"Złote żniwa" Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross trafią do księgarń w czwartek, 10 marca. Teza autorów, że prześladowanie Żydów było w polskim społeczeństwie czasów okupacji normą, doczekała się wielu głosów polemicznych, jeszcze przed premierą książki.
2011-03-10 (PAP) - Tak do końca nie jesteśmy w stanie sobie odpowiedzieć, jak to jest możliwe, że przeciętni, zwykli ludzie stają się potworami wobec innych. Tak jak nie wiemy, dlaczego inni ludzie stają się nagle herosami - mówi PAP prof. Ireneusz Krzemiński.
Ta świetna praca, tyleż doskonale udokumentowana, co przejrzyście napisana, była bardzo potrzebna. Bo choć jej bohater pozostawił wiele świadectw swej działalności (nigdy jednak nie napisał wspomnień), powstały o nim książki – wśród nich nawet powieść! – i jest wielogodzinny wywiad, nakręcony na potrzeby słynnego filmu „Shoah”, nigdzie nie znajdziemy kompletnej opowieści o Janie Karskim i wszystkich jego wcieleniach.