Niski poziom Wisły pozwala eksploratorom odnajdywać ciekawe artefakty. Ekipa Milion Explorers Team znalazła na warszawskim odcinku rzeki neolityczną motykę, a wcześniej siekierę. Oba narzędzia wykonane z poroża jelenia datowane są na okres neolityczny.
W piątek w Wiśle rozpoczyna się Nadwiślański Festiwal Opery i Musicalu. Na zakończenie imprezy publiczność zebrana w amfiteatrze Stanisława Hadyny będzie mogła też zobaczyć inscenizację historyczną.
Członkowie Związku Żołnierzy NSZ, grupy rekonstrukcyjne i mieszkańcy upamiętnili w niedzielę przypadającą 3 maja 80. rocznicę zajęcia przez oddział NSZ Henryka Flamego „Bartka” Wisły i zorganizowania defilady. Była to największa wówczas manifestacja podziemia niepodległościowego.
Drewniana konstrukcja, którą Wisła odsłoniła w okolicach Mostu Południowego w Warszawie, to 12-metrowy fragment drewnianej łodzi. Może ona pochodzić z XVII-XVIII wieku, ale do dokładnego datowania konieczne są dalsze badania - powiedział PAP archeolog Piotr Prejs.
Dwie społeczności żyjące w jednej mazowieckiej parafii, Kazuniu, przyjęły odmienne strategie przetrwania w sąsiedztwie regularnie wylewającej Wisły. Interdyscyplinarny zespół naukowców porównał, jak przez wieki wyglądały interakcje katolickich chłopów oraz niemieckich mennonitów z rzeką.
Niżówki oraz charakter Wisły, dzikiej i nieuregulowanej, stwarzają niepowtarzalną szansę, żeby ujawnić znaleziska, które bez tego nie zostałyby odkryte – wskazał archeolog Piotr Prejs, od lat prowadzący poszukiwania w wodach królowej polskich rzek.
Za uczestnikami Festiwalu Wisły, największego w tej części Europy zlotu tradycyjnych łodzi rzecznych, bardzo intensywny weekend. Byli już we Włocławku, Ciechocinku i Nieszawie. Następny przystanek to Toruń, gdzie flisacy dopłyną w czwartek (14 sierpnia). Potem trafią jeszcze do Solca Kujawskiego, Bydgoszczy, Chełmna i Grudziądza.
Nadwiślańskie Centrum Dziedzictwa „Szkutnia” może być unikatem w kontynentalnej Europie – powiedział w rozmowie z PAP prezydent miasta Krzysztof Kukucki. Pierwszy etap projektu, z częścią ekspozycyjną i eksperymentalną do budowy tradycyjnych łodzi rzecznych, ma kosztować kilkadziesiąt mln złotych.
Niski poziom wody w Wiśle w ostatnich latach ułatwia prace archeologom. W Warszawie dokonali wielkich odkryć na dnie rzeki. Znaleźli tam m.in. marmurowego delfina, posadzki, schody i balustrady, które Szwedzi próbowali wywieźć z polskiej stolicy w XVII wieku.