Władze Zamościa wycofały się z przygotowywanej na 6 marca prezentacji tablicy upamiętniającej Różę Luksemburg ze względu na brak opinii Instytutu Pamięci Narodowej. Tablica nie powróci też na razie na kamienicę przy ul. Staszica 37. Według IPN obecność takiej tablicy byłaby sprzeczna z zakazem propagowania komunizmu.
Tablica upamiętniająca Różę Luksemburg nie zostanie odsłonięta w czwartek na kamienicy przy ul. Staszica 37 – wynika z zapowiedzi zamojskiego ratusza. Krytycznie o tym pomyśle wypowiedział się wcześniej IPN. Tablica będzie wystawiona na sztalugach w Sali Consulatus podczas czwartkowej konferencji.
Planowane odsłonięcie tablicy poświęconej Róży Luksemburg w Zamościu jest sprzeczne z zakazem propagowania komunizmu – ocenił Instytut Pamięci Narodowej. Według władz Zamościa zakaz nie obejmuje postaci Luksemburg, a tablica jej nie gloryfikuje, tylko ma charakter informacyjny.
Róża Luksemburg nigdy nie należała do żadnych władz komunistycznych. Budzi tak wiele kontrowersji z powodu jej stosunku do polskiej państwowości - powiedziała Weronika Kostyrko, autorka biografii Róży Luksemburg. W Zamościu 5 marca ma zostać odsłonięta poświęcona Luksemburg tablica, czemu sprzeciwia się IPN.
Autorka biografii Róży Luksemburg Weronika Kostyrko została laureatką tegorocznej Nagrody Literackiej im. Juliana Tuwima. Werdykt jury ogłoszono w niedzielę, na gali festiwalu Puls Literatury w Łodzi. Nagrodę Translatorską im. Ireny Tuwim odebrała na niej też germanistka Elżbieta Kalinowska.
Mamy skłonność do widzenia przeszłości - czarno-biało. Chciałabym zaburzyć proste podziały - powiedziała PAP dziennikarka Weronika Kostyrko, autorka książki "Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat". Dodała, że nie mamy w historii tylko patriotów i zdrajców.
Icchok Lejb Perec i Róża Luksemburg to najbardziej rozpoznawani na świecie Zamościanie. Zaś Bolesław Leśmian pracował tu przez 13 lat jako notariusz – zaznaczył w rozmowie z PAP Daniel Sabaciński z Centrum „Synagoga” FODŻ, który podczas Pardes Festival poprowadzi spacer ich śladami.
Kilka tysięcy niemieckich sympatyków lewicy oddało w niedzielę hołd Róży Luksemburg - pochodzącej z Polski działaczce międzynarodowego ruchu robotniczego, zamordowanej 95 lat temu przez żołnierzy lojalnych wobec rządu podczas buntu komunistów w Berlinie.