Pomnik Feliksa Dzierżyńskiego w Warszawie od początku budził emocje. Wiele obrazów propagandy było postrzeganych ambiwalentnie, ale ten w sposób jednoznaczny. Wiedza, że Dzierżyński był zbrodniarzem, była powszechna – mówi PAP Agnieszka Tarasiuk, kurator Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego.
11 listopada jest pod względem symbolicznym najlepszą datą do świętowania. Tego dnia zakończyła się I wojna światowa, z której narodziła się m.in. Polska. Jedna ze stron tej wojny uznała się za pokonaną – mówi PAP prof. Przemysław Waingertner, historyk z Uniwersytetu Łódzkiego.
Polska Agencja Prasowa: Tuż po ogłoszeniu Aktu 5 listopada 1916 r. warszawskie i lubelskie gazety pisały z entuzjazmem, że to moment odrodzenia państwa polskiego.
Zachowania i polityka Helmuta Kohla wywoływały u Tadeusza Mazowieckiego niezadowolenie. Nie sądzę też, by jesienią 1989 r. ktokolwiek w Polsce poważnie myślał o pojednaniu z Niemcami. Inne tematy były ważniejsze: przede wszystkim gospodarka i akceptacja granicy na Odrze i Nysie – mówi PAP dr Dominik Pick z Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie.
Władimir Bukowski był człowiekiem wręcz legendarnej odwagi, a jednocześnie pełnym humoru, uśmiechu i dowcipu. Nie był typem kombatanta, ale człowiekiem żyjącym wciąż walką z aktualnym systemem zniewolenia – mówi PAP prof. Andrzej Nowak, historyk z PAN i UJ.
Bez wątpienia Kiszczak i jego otoczenie wiedzieli o planach wobec Popiełuszki. W ramach struktury MSW porwanie nie było możliwe bez jego wiedzy. Jednak zgodnie ze starą zasadą panującą wówczas w resorcie spraw wewnętrznych w tak poważnych sprawach nikt nie pozostawiał rozkazów na piśmie. Plany te musiał też znać Jaruzelski – mówi PAP prof. Wojciech Polak, historyk z UMK w Toruniu i IPN.
Dostęp do zbiorów archiwalnych jest nie tylko barometrem swobody badań naukowych, lecz i demokracji. Charakterystyczne, że dziś w Europie pozostały tylko dwa państwa, które stwarzają tak duże problemy w dostępie do archiwów. To Rosja i Białoruś – mówi PAP dr hab. Henryk Głębocki, historyk z UJ.
Trzeba jasno powiedzieć, że walki z Armią Czerwoną toczyły się w niezwykłym chaosie. Pamiętajmy o tym, że był to już 17. dzień działań, a armia niemiecka praktycznie pokonała polskie wojsko; ta kampania już była przegrana – mówi PAP prof. Jacek Pietrzak, historyk z Uniwersytetu Łódzkiego.
Polacy byli jedną z grup przeznaczonych do stopniowego zsowietyzowania, represje miały charakter społeczny i częściowo „intelektualny”. Byli wysiedlani zwłaszcza z powodu swojej pozycji społecznej, którą zajmowali przed wrześniem – mówi PAP prof. Daniel Boćkowski, historyk z Uniwersytetu w Białymstoku i Instytutu Historii PAN.
To, że premier Tadeusz Mazowiecki wywodził się z „Solidarności”, okazało się ogromnym posunięciem spraw do przodu oraz odejściem od wielu ustaleń zawartych w Magdalence i przy okrągłym stole – mówi PAP prof. Antoni Dudek, historyk z UKSW, autor książki „Od Mazowieckiego do Suchockiej. Pierwsze rządy wolnej Polski”.
Kościół rzymskokatolicki na ziemiach polskich był postrzegany przez okupantów, a szczególnie przez Niemców, jako synonim polskości – mówi PAP prof. Jan Żaryn, historyk z UKSW.