W dwudziestoleciu międzywojennym afery i skandale wybuchały co rusz, ale nie dlatego, że okres ten był pod tym względem w czymkolwiek bogatszy od innych. Wtedy po prostu bardzo rozrosły się media, z miejsca dryfując w kierunku niemal tabloidyzacji.
W okresie stanu wojennego na podstawie decyzji administracyjnej komendantów wojewódzkich Milicji Obywatelskiej internowano 9736 osób, w tym 1008 kobiet. Co najmniej 120 z nich trafiło do ośrodka odosobnienia w warszawskiej Olszynce Grochowskiej.
75 lat temu, 9 stycznia 1944 r., powołano Radę Jedności Narodowej. Miała być organem reprezentującym wszystkie opcje polityczne w kraju, a jednocześnie odpowiedzią na powstanie komunistycznej Krajowej Rady Narodowej. Na czele RJN stanął Kazimierz Pużak.
Galopująca inflacja, bieda i globalne kryzysy gospodarcze – tak wyglądało dwudziestolecie międzywojenne nie tylko w Polsce. Byli jednak tacy, którzy w takich warunkach zbijali fortuny, które stawały się z kolei siłą napędową gospodarki całego kraju.
80 lat temu, 5 i 6 stycznia 1939 r., minister spraw zagranicznych Józef Beck odbył dwa spotkania, które miały duży wpływ na dalszy bieg stosunków polsko-niemieckich. W tych dniach został przyjęty przez führera III Rzeszy Adolfa Hitlera oraz szefa jej MSZ Joachima von Ribbentropa.
4 stycznia 1927 r. do budowanego ciągle portu w Gdyni wpłynął pierwszy polski statek – SS „Wilno”. Wprowadził go tu pierwszy kapitan parowca, znakomity oficer Mamert Stankiewicz. To pod jego dowództwem masowiec przypłynął z francuskiej stoczni.
100 lat temu, 27 grudnia 1918 r., wybuchło Powstanie Wielkopolskie. Zaczęło się od chaotycznej strzelaniny, przerodziło w regularną walkę dwóch narodowości, a zakończyło zaimprowizowanym przemówieniem Romana Dmowskiego.
Powiedzieć dziś: ja nie chcę wracać do kraju, znaczy – ja nie jestem Polakiem – mówił w 1917 r. w dalekim Turkiestanie pisarz Ferdynand Goetel, który marzył o zobaczeniu rodzinnej ziemi. W kolejnych latach miliony uchodźców i emigrantów zapisały własne, często bolesne karty historii przesiąkniętej marzeniami o życiu we własnym państwie.