10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zostało zabitych kilkuset Żydów. Według ustaleń IPN sprzed ponad 20 lat zbrodni dokonali Polacy, ale z niemieckiej inspiracji. Do podobnych zdarzeń w tamtym czasie doszło w ponad dwudziestu innych miejscowościach.
85 lat temu, 10 lipca 1941 r., w Jedwabnem (Podlaskie) doszło do mordu na co najmniej 340 Żydach, którego – według ustaleń śledztwa IPN – z inspiracji Niemców - dokonała grupa miejscowych Polaków. Większość ofiar pogromu została po zamknięciu w stodole spalona żywcem.
Jedni zadawali śmierć w męczarniach, aby Polacy umierali jak najdłużej. Inni ryzykowali życie, by ratować polskich sąsiadów. Ukraińcy i Ukraińcy. Albin Sulikowski, Marianna Sikora-Zawiślak i Daniela Kubiczek w rozmowie z PAP opisują dwa oblicza zbrodni wołyńskiej.
W dalszym ciągu jestem dumny z tego, jak państwo polskie zmierzyło się ze sprawą Jedwabnego. Działania instytucji państwowych, a także polskich historyków cechowały otwartość i uczciwość – mówi PAP prof. Paweł Machcewicz, historyk, w 85. rocznicę zbrodni w Jedwabnem.
Na nieczynnym cmentarzu przy szpitalu psychiatrycznym w Lublińcu w woj. śląskim Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczęło poszukiwania mogił dzieci zabitych w ramach niemieckiej akcji T4 - eksterminacji osób upośledzonych intelektualnie.
Powtarzana w nieskończoność hipoteza o prowokacji zablokowała proces gojenia się ran po pogromie - mówi prof. Joanna Tokarska-Bakir, autorka publikacji na temat wydarzeń z 4 lipca 1946 roku „Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego”.
4 lipca 1946 r. w Kielcach doszło do pogromu, w wyniku którego z rąk miejscowych Polaków – mieszkańców miasta, milicjantów i funkcjonariuszy innych służb - zginęło i zostało ranionych kilkudziesięciu Żydów. Wśród ofiar byli niedawni więźniowie sowieckich łagrów i hitlerowskich obozów koncentracyjnych.
Umowę na budowę warszawskich wodociągów podpisano w 1877 r., realizację tego przedsięwzięcia rozpoczęto pięć lat później. Pierwsze nowoczesne wodociągi uruchomiono w Warszawie dopiero 3 lipca 1886 r. Zaprojektował je inż. William Lindley, a ich budowę nadzorował jego syn.
W czwartek mija 60 lat od pierwszej francuskiej próby bomby atomowej na atolu Mururoa. Testy pomogły Francji rozwinąć arsenał nuklearny, ale do dziś wywołują oskarżenia o skażenie środowiska i narażenie zdrowia żołnierzy, pracowników i mieszkańców Polinezji Francuskiej.
Jan Brzechwa nie cenił swojej twórczości dla dzieci, chciał być poetą lirycznym. Przed wojną gloryfikował Piłsudskiego, po wojnie był lojalny wobec władz PRL. W czwartek mija 60 lat od śmierci autora „Akademii pana Kleksa”, „Pchły Szachrajki” i „Szelmostw Lisa Witalisa”.