Ludwika Gonzaga była kolejno żoną dwóch polskich królów. Polska zawdzięcza jej królową Marysieńkę, śluby lwowskie i modę na wydekoltowane suknie. 18 sierpnia mija rocznica urodzin Ludwiki Marii Gonzagi.
Sprowadzani na południe Portugalii w XV w. niewolnicy pochodzili z zachodniej części Afryki: od Senegalu po Angolę. Tak wynika z badań genetycznych kilkuset zębów niewolników, których pierwsze szkielety odnaleziono w mieście Lagos, na południu kraju, w 2009 r.
Kontusz, żupan, guzy, delie i czechmany – określenia te mogą dzisiaj niewiele mówić, ale dla sarmatów były codziennością. Często odnosiły się do obiektów ich westchnień, zazdrości, pogardy. W szlacheckim świecie moda była czymś więcej niż tylko kwestią gustu – była manifestacją statusu społecznego.
Jeden z trzech zachowanych egzemplarzy poematu Wawrzyńca Chlebowskiego z 1625 r. o wielkim pożarze Jarosławia będzie można od czwartku oglądać w tamtejszym muzeum. Poemat jest poświęcony przyjacielowi poety – kupcowi Maurycemu, który zginął w ogniu, zaś prezentacja dzieła upamiętnia 400. rocznicę pożaru.
W Warszawie zostawił po sobie ewangelicki kościół Świętej Trójcy, pałace Blanka i Potockich oraz Grubą Kaśkę. Jego dziełami są też Natolin i ogrody Arkadii pod Łowiczem. 11 sierpnia przypada rocznica śmierci Szymona Bogumiła Zuga.
Diabeł Łańcucki, przedstawiciele rodu Lubomirskich i Potockich to główni bohaterowie dwóch wystaw, które można zobaczyć w Muzeum-Zamku w Łańcucie. Ekspozycje przybliżają właścicieli dóbr łańcuckich, ich życie, a także opowiadają o ich wsparciu dla sztuki, kultury i nauki.
Marię Kazimierę d’Arquien znamy jako „Marysieńkę”, ale to zdrobnienie niesłusznie umniejsza rangę tej postaci. Francuska szlachcianka przeszła długą drogę: od dwórki Marii Ludwiki Gonzagi, przez nieszczęśliwe małżeństwo z potężnym magnatem Janem Zamoyskim, aż po koronę królowej Rzeczypospolitej.
27 lipca 1794 r. został obalony Maksymilian Robespierre, symbol francuskiej rewolucji i krwawego terroru. Ci, którzy tego dokonali zadbali o stworzenie szczegółowej kroniki tamtych wydarzeń. Dzięki temu to chyba najdokładniej opisany dzień w historii Francji.
W dawnej Rzeczypospolitej karczma była czymś znacznie więcej niż tylko miejscem, gdzie pito i jedzono. Pełniła funkcję podobną do dzisiejszych mediów społecznościowych: tu przekazywano wieści, zawierano umowy, kłócono się i godzono, tu też koncentrowało się życie gospodarcze lokalnej wspólnoty.