„[Stefan] Wyszyński propaguje niedoskonałość i nietrwałość ustroju socjalistycznego. Jako alternatywę stawia ustrój oparty o doktrynę społeczną Kościoła kat[olickiego]. Koncepcje i kierunki jego działalności podporządkowane są celom aktywizowania działalności Kościoła i zaznaczenia wszechstronnej obecności Kościoła w życiu społecznym, ekumenicznym, moralnym i politycznym narodu. Przeciwstawia się tendencjom afirmacji ustroju i współdziałania z władzami państwowymi.
W sierpniu 1980 r. na Jasnej Górze prymas Stefan Wyszyński mówił w imieniu narodu, który nie jest bytem chwilowym, lecz ma prawo do trwania na mapie, bo ma za sobą 1000 lat historii. Nie można go narazić na fizyczną likwidację - mówi PAP prof. Jan Żaryn z UKSW. 28 maja mija 35. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia.
28 maja mija 35. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, nazywanego Prymasem Tysiąclecia. Wyszyński był nie tylko wybitnym przywódcą duchowym, ale i mężem stanu, autorytetem moralnym, duchowym współtwórcą przemian społecznych, które doprowadziły do upadku komunizmu w Polsce.
Wizytę papieża Pawła VI w 1966 r. w Polsce władze PRL uzależniały m.in. od uznania przez Watykan polskiej granicy na Odrze i Nysie oraz odsunięcia prymasa Stefana Wyszyńskiego od władzy w polskim Kościele - mówi PAP historyk dr Wojciech Kucharski, dyrektor Ośrodka "Pamięć i Przyszłość" we Wrocławiu.
Wystawę poświęconą byłemu wrocławskiemu metropolicie kard. Bolesławowi Kominkowi - inicjatorowi listu biskupów polskich do niemieckich z 1965 r. - otwarto w piątek w Arsenale Muzeum Miejskiego we Wrocławiu. Można ją oglądać do września.
Tysiąclecie Chrztu Polski - w PRL żadna rocznica nie wywołała tylu emocji i tak ostrego sporu między komunistycznym państwem a Kościołem katolickim. Milenijne obchody sprzed 50 lat oraz ich chrześcijański wymiar w życiu Polaków przedstawią w Warszawie historycy podczas trwającej 12-13 maja konferencji naukowej "Pół wieku Milenium".
Integralnym elementem kościelnych obchodów Milenium Chrztu Polski w 1966 r. była peregrynacja po kraju kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej; w pewnym momencie władza "zaaresztowała" obraz - mówi PAP prof. Jerzy Eisler. Zamiast obrazu po Polsce zaczęły wędrować same jego ramy, przed którymi wierni również padali na kolana - dodaje. Jak podkreśla prof. Eisler, przez 45 lat Polski Ludowej władza komunistyczna walczyła z Kościołem o rząd dusz.
Paulini z Jasnej Góry zaprezentowali w niedzielę „Milenijny Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła, za wolność Kościoła Chrystusowego” - dokument podpisany w 1000-lecie chrztu Polski m.in. przez kardynała Stefana Wyszyńskiego i arcybiskupa Karola Wojtyłę.
Media, w tym telewizja, miały odegrać szczególną rolę w przeciwdziałaniu „ofensywie wojującego klerykalizmu”, jak władza propagandowo określała działalność Kościoła katolickiego w okresie Milenium Chrztu Polski. Odbywające się na Jasnej Górze 3 maja, w święto NMP Królowej Polski uroczystości, które stanowiły kulminację obchodów Milenium i zgromadziły ok. pół miliona wiernych nie były transmitowane.