Czeska prasa i portale w sobotę wspominają Ryszarda Siwca, który 50 lat temu podpalił się w proteście przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. Czyn ten został przez Służbę Bezpieczeństwa w PRL skazany na zapomnienie - podkreślono.
Archiwalne fotografie z protestów młodych ludzi pod koniec lat 60. w Polsce, Słowenii i Hiszpanii, zestawione ze współczesnymi zdjęciami wyłonionymi w konkursie poświęconym obecnemu postrzeganiu wolności, znalazły się na wystawie w stołecznym Domu Spotkań z Historią.
Niektóre z komentarzy opublikowanych we wtorek w rosyjskich mediach z okazji 50. rocznicy interwencji wojskowej w Czechosłowacji niewiele odbiegają od stereotypów dawnej radzieckiej propagandy na temat Praskiej Wiosny i okoliczności jej stłumienia.
Liczba Rosjan, którzy nie popierają działań ZSRR w 1968 roku przeciw Czechosłowacji, spadła z 29 proc. w 2013 roku do 19 proc. w marcu br.; coraz więcej Rosjan akceptuje interwencję, ale przeważająca jest niewiedza - wynika z sondażu ośrodka Centrum Lewady.
„Indeks” Janusza Kijowskiego i „Siedmiu Żydów z mojej klasy” Marcela Łozińskiego - to dwa z sześciu polskich filmów, które zostaną przypomniane podczas 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w ramach okolicznościowego przeglądu „Pół wieku po Marcu“.
„Nie możemy pogodzić się z tym, aby wrogie siły spychały Wasz kraj z drogi socjalizmu” – stwierdzali 50 lat temu, 16 lipca 1968 r., zebrani w Warszawie przywódcy części państw komunistycznych. Ich oświadczenie było zapowiedzią interwencji w Czechosłowacji, kraju budującym „socjalizm z ludzką twarzą”.
Ponad 56 tys. gości oraz liczne pozytywne komentarze i opinie ekspertów to dotychczasowe efekty wystawy "Obcy w domu. Wokół Marca '68", którą do 24 września można oglądać w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. "Wstrząsająca ekspozycja!" - napisał jeden z widzów.
Trzy żyjące osoby spośród ośmiu, które protestowały na Placu Czerwonym przeciwko inwazji na Czechosłowację w sierpniu 1968 roku, są w Pradze. W czwartek w Bibliotece Vaclava Havla mówili m. in., że inwazja pokazała, iż dyskusje z reżimem komunistycznym nie mają sensu.
Zasadnicze podobieństwo protestów 1968 r. na świecie tkwi w ich generacyjnym charakterze. Był to najczęściej bunt ludzi młodych, często studentów, którzy protestowali przeciw zastanemu porządkowi społecznemu. Ten porządek w różnych krajach różnie wyglądał i przybrał różną postać – mówi dr hab. Piotr Osęka, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN, w związku z międzynarodowym projektem wykładów „W poszukiwaniu wolności 1968–2018”, wokół którego dyskusja panelowa odbyła się w Domu Spotkań z Historią 9 maja br.
Ponad 250 zdjęć Josefa Koudelki, dokumentujących inwazję wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację w sierpniu 1968 roku, pokaże Europejskie Centrum Solidarności (ECS) w Gdańsku. Wernisaż wystawy odbędzie się w środę.