Od 28 lutego do 7 marca potrwają we Wrocławiu obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Zaplanowano różnorodne wydarzenia – obok uroczystości, także pokazy filmów, śpiewanie patriotycznych piosenek, gry planszowe.
W Hajnówce odbył się w sobotę Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych, zorganizowany tam po raz czwarty przez środowiska narodowe. Wzięło w nim udział około 300 osób. Policja nie dopuściła do zatrzymania marszu przez jego przeciwników.
W Hajnówce odbyły się w sobotnie południe społeczne uroczystości upamiętniające ofiary pacyfikacji w 1946 r. kilku wsi z okolic Bielska Podlaskiego, dokonanej przez oddział podziemia niepodległościowego pod dowództwem Romualda Rajsa „Burego”.
Sylwetki m.in. Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”, Danuty Siedzikówny „Inki”, por. Tadeusza Stabrowskiego oraz innych ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych, zidentyfikowanych przez szczecińskich naukowców zaprezentowane będą w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Otwarcie wystawy – w poniedziałek.
Obyśmy nigdy nie zapomnieli, że nasza wolność okupiona została krwią Żołnierzy Wyklętych – Niezłomnych – napisał prezydent Andrzej Duda w przesłaniu do osób i środowisk honorujących żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Kancelaria Prezydenta zachęca do odczytywania przesłania 1 marca.
Rekapitulacji stanu badań i nakreśleniu nowych perspektyw badawczych dot. polityki represji stosowanej przez Związek Sowiecki wobec jeńców wojennych i osób internowanych w latach 1939–1956 poświęcony jest najnowszy zbiór studiów IPN.
IPN prowadzi śledztwo, dzięki któremu po raz pierwszy w wolnej Polsce udało się odnaleźć i zidentyfikować ofiary UPA. Sprawa dotyczy zbrodni z końca lipca 1946 r. popełnionej na 14 żołnierzach 28. Pułku Piechoty WP w Jaworniku Ruskim na Podkarpaciu.
W śledztwie ws. zbrodni UPA w Jaworniku Ruskim, popełnionej w lipcu 1946 r. na 14 żołnierzach 28. Pułku Piechoty WP, przyjęta jest kwalifikacja zbrodni ludobójstwa - podała PAP prok. Beata Śmiechowska z IPN w Rzeszowie. Ta zbrodnia obrazuje skalę przemocy UPA wobec Polaków - uzasadniła.
Nie ma żadnych wątpliwości, że odnalezione w Jaworniku Ruskim szczątki ludzkie należały do żołnierzy Wojska Polskiego - zapewnił w rozmowie z PAP szef pionu śledczego IPN prok. Andrzej Pozorski. Ich odkrycie i identyfikacja jest dużym sukcesem prokuratury IPN - podkreślił.