13 grudnia minie 150 rocznica śmierci Artura Grottgera – malarza, który najsugestywniej przedstawił w malarstwie i rysunkach tragedię Powstania Styczniowego. Młodo zmarły artysta był bohaterem romantycznej i nieszczęśliwie zakończonej historii miłosnej.
Zainteresowanie Napoleona Marią Walewską było czymś więcej niż tylko romansem. Po poznaniu Marii Napoleon zapewne ze znacznie większą sympatią odnosił się do związanych z nim nadziei Polaków – mówi prof. Jarosław Czubaty z Instytutu Historycznego UW. 200 lat temu, 11 grudnia 1817 r. w Paryżu zmarła hrabina Maria Walewska, kochanka cesarza Napoleona Bonaparte.
Związek Marii z Łączyńskich Walewskiej i Napoleona Bonaparte był jednym z najsłynniejszych romansów XIX wieku. Do dziś jest owiany wieloma tajemnicami, a jego owocem był syn Aleksander Colonna-Walewski – późniejszy minister spraw zagranicznych Cesarstwa Francuskiego. W grudniu minęła 230. rocznica urodzin, a pod koniec 2017 r. przypadanie 200. rocznica śmierci Marii Walewskiej.
Blisko 30 tys. osób obejrzało obraz Wojciecha Gersona "Chrzest Litwy", który od września jest eksponowany w wileńskim Pałacu Wielkich Książąt Litewskich w ramach 630. rocznicy chrztu Litwy. Po weekendzie obraz wróci do Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II w Warszawie.
Dla Polaków Joseph Conrad nie istnieje poza „Jądrem ciemności” i „Lordem Jimem”, przez co tracimy prozę bardzo czytelną i bardzo apelującą do naszych ludzkich instynktów – potrzeby solidarności i więzi wspólnotowej, koniecznych, aby nie popaść w to „jądro ciemności” – mówi dr Karol Samsel z Wydziału Polonistyki UW, członek Polskiego Towarzystwa Conradowskiego.
Rozpoczęły się prace konserwatorskie kwatery powstańców listopadowych na Cmentarzu Łyczakowskim. W 2017 r. dzięki funduszom z programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Miejsca Pamięci Narodowej za Granicą”, Fundacja Dziedzictwa Kulturowego rozpoczęła prace konserwatorskie kwatery weteranów Powstania Listopadowego, zwanej kwaterą „Żelaznej Kompanii”. Prace zaplanowano na dwa lata.
Dla współczesnych widzów w dziełach Conrada ważne jest poczucie, że czasem świat może się skończyć, że zaburzane są zasady, schematy społeczne nie są narzucone raz na zawsze, a ludzie w pewnych warunkach zdolni są do strasznych czynów, ale i ogromnych poświeceń – powiedział PAP filmoznawca dr Łukasz Jasina.
Dzieła Conrada są przekładalne na język filmowy. Oczywiście wymagają pewnej pracy. Nie są to narracje stworzone gotowym językiem scenariuszowym, ale są zamkniętymi opowieściami z wyraźnie zarysowanymi bohaterami, głównym wątkiem – powiedział PAP filmoznawca dr Łukasz Jasina.
Dla współczesnych widzów w dziełach Conrada ważne jest poczucie, że czasem świat może się skończyć, że zaburzane są zasady, schematy społeczne nie są narzucone raz na zawsze, a ludzie w pewnych warunkach zdolni są do strasznych czynów, ale i ogromnych poświeceń – powiedział PAP filmoznawca dr Łukasz Jasina.
3 grudnia 1857 roku w Berdyczowie urodził się Józef Konrad Korzeniowski, znany jako Joseph Conrad, pisarz należący do ścisłej klasyki literatury przełomu XIX i XX wieku. Autor "Jądra ciemności", "Lorda Jima", "Tajfunu" "Nostromo" oraz "Smugi cienia".