Poznań, 28.06.2025 r. Uroczyste obchody 69. rocznicy Powstania Poznańskiego - Czerwiec 56 przy Pomniku Ofiar Czerwca 1956 na pl. A. Mickiewicza w Poznaniu. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Końcowa decyzja w sprawie śledztwa dotyczącego przestępstw dokonanych w związku z Czerwcem '56 przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego nie zostanie wydana przed 70. rocznicą robotniczego buntu – poinformował PAP prokurator IPN w Poznaniu Mirosław Więckowiak.
Prokurator powiedział, że opracowanie końcowej decyzji merytorycznej jest bardziej czasochłonne, niż pierwotnie zakładano. Ogrom prac skutkował kolejnym przesunięciem terminu zakończenia śledztwa.
28 czerwca 1956 r. robotnicy Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. Przedmiotem śledztwa są przestępcze czyny funkcjonariuszy państwa komunistycznego, sprowadzające się m.in. do pozbawienia życia wielu osób, spowodowania obrażeń ciała, bezprawnego pozbawienia wolności oraz znęcania się nad zatrzymanymi uczestnikami Czerwca podczas i w związku ze zdarzeniami z 28 i 29 czerwca 1956 r. w Poznaniu.
Prok. Mirosław Więckowiak powiedział, że zakończono już wykonywanie czynności procesowych. Trwa sporządzanie końcowej decyzji merytorycznej, która obejmuje 536 czynów przestępczych popełnionych na szkodę ponad tysiąca ustalonych z imienia i nazwiska uczestników wydarzeń poznańskich.
– Jest to ogrom pracy i sporządzenie takiej decyzji wymaga czasu. Samo wyszczególnienie tych czynów w sentencji zajęło ponad 350 stron, a jest to tylko część końcowego orzeczenia – przekazał prok. Więckowiak.
Według wcześniejszych planów zakończenie śledztwa miało nastąpić na przełomie 2021 i 2022 r. Termin wydania końcowej, kompleksowej decyzji merytorycznej był jednak kilkakrotnie przesuwany. Wpływ na to miała m.in. ilość materiału dowodowego podlegającego ocenie procesowej.
– W toku śledztwa przesłuchano ponad 1500 świadków, a akta liczą 250 jednostek aktowych. Te liczby wskazują na skalę przedmiotu niniejszego postępowania, która wydaje się bezprecedensowa – przekazał prokurator.
Zasadniczym celem postępowania, poza wyjaśnieniem okoliczności sprawy, w szczególności ustaleniem osób pokrzywdzonych, jest ustalenie osób odpowiedzialnych za bezprawną pacyfikację robotniczego protestu mieszkańców Poznania w czerwcu 1956 r. Dotyczy to przede wszystkim osób odpowiedzialnych za bezprawne wydanie zgody na użycie siły, w tym broni palnej, przeciw demonstrantom.
– Osoby decyzyjne, którym przypisano tzw. sprawstwo kierownicze, są ustalone. Są wśród nich osoby wchodzące w skład ówczesnego najwyższego kierownictwa partyjno-państwowego oraz dowódcy wojskowi i funkcjonariusze Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Ustalono też określoną liczbę sprawców bezpośrednich, którzy byli wykonawcami rozkazów i dopuszczali się przestępstw na szkodę uczestników tych wydarzeń. Są wśród nich przede wszystkim funkcjonariusze MO, UB i KBW. Zostaną oni wymienieni w końcowej decyzji. Nikt z nich nie żyje. W przypadku większości sprawców bezpośrednich nie udało się ustalić ich tożsamości w sposób jednoznaczny – poinformował prok. Mirosław Więckowiak.
Śledztwo trwa od 1991 r. Wszczęła je ówczesna Okręgowa Komisja Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Postępowanie zawieszono w 1999 r. w związku z likwidacją tej instytucji. Podjęto je ponownie w listopadzie 2000 r., po utworzeniu Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu.
Na liczbę szacowanych obecnie osób poszkodowanych składa się: 50 zabitych osób cywilnych, co najmniej 210 rannych osób cywilnych, przynajmniej 845 zatrzymanych i aresztowanych oraz ponad 250 osób, nad którymi fizycznie i psychicznie się znęcano.
W niedzielę w Poznaniu odbędą się główne uroczystości 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca. (PAP)