Wśród polskich dyplomatów pojawiały się stwierdzenia, że jest możliwy scenariusz, w którym po krótkiej kampanii Polska zostanie pobita przez Niemców, bo alianci nie udzielają jej pomocy, a ZSRS wykorzysta sytuację i uderzy od wschodu – powiedział PAP prof. Marek Kornat z Instytutu Historii PAN.
Gdyby nie cios ze strony sowieckiej, losy wojny potoczyłyby się inaczej; nie byłoby Holokaustu - mówił w niedzielę przed Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie minister obrony Antoni Macierewicz. W uroczystości obchodów 78. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę wzięli udział przedstawiciele parlamentu, kancelarii prezydenta, rządu, samorządu, Rodzin Katyńskich i innych stowarzyszeń. Listy do uczestników wystosowali prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.
Pierwszych 500 relacji obywateli polskich - ofiar i świadków sowieckiego totalitaryzmu udostępniono na portalu zapisyterroru.pl. Relacje zbierane od 1943 r. wśród żołnierzy Armii Andersa i towarzyszących im cywili są publikowane dzięki współpracy z amerykańskim Instytutem Hoovera.
Wkroczenie wojsk sowieckich było tragicznym wydarzeniem, określanym jako wbicie noża w plecy Polsce - powiedział w niedzielę metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w homilii podczas mszy św. z okazji 78. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę w Katedrze Wawelskiej.
Polityka Rosji, która chce podzielonej Europy, powinna skłaniać polskie władze do bardzo ostrożnego traktowania polskiego nacjonalizmu. Tak jak w innych krajach może być infiltrowany przez rosyjskie państwo - mówi PAP ekspertka ds. wschodnich Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Fundacji Batorego.
17 września 1939 r., łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej Polski.
Refleksja nad tą straszliwą datą 17 września 1939 roku jest naszym szczególnym obowiązkiem; tu jest zawarta prawda, która da możliwość przebaczenia wtedy, gdy zostanie do końca zrozumiana - mówił w niedzielę szef MON Antoni Macierewicz.