Polacy stanowią drugą co do wielkości liczbę ofiar Auschwitz. Spośród 150 tys. połowa zginęła lub została zamordowana. Zgładzono tu też ok. 300 tys. polskich Żydów – obywateli II RP. Dziś oddajemy Im cześć – podkreśla w niedzielę wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.
Msza św. w kościele w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach koło Oświęcimia z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy i dwóch byłych więźniarek zainaugurowała w niedzielę odchody 80. rocznicy pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz.
Prezydent Andrzej Duda złożył kwiaty na torach obok budynku dawnego Monopolu Tytoniowego w Oświęcimiu. To na nie 80 lat temu wtoczył się pociąg z Tarnowa z pierwszymi Polakami deportowanymi przez Niemców do Auschwitz. W tym miejscu skończył on bieg.
Tablicę poświęconą pamięci kolejarzy działających podczas II wojny w konspiracji i niosących pomoc więźniom obozu Auschwitz, co wielu z nich przypłaciło życiem, odsłoniły przed budynkiem dworca w Oświęcimiu m.in. była więźniarka Barbara Gautier oraz Beata Szydło.
Z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i wicepremiera Piotra Glińskiego odbędą się dziś obchody 80. rocznicy pierwszej deportacji polskich więźniów do niemieckiego obozu Auschwitz. Zainauguruje je msza św. we franciszkańskim Centrum św. Maksymiliana w Harmężach.
Lekcję internetową, która przybliża losy Polaków w niemieckim obozie Auschwitz, udostępniło na swojej witrynie internetowej Muzeum Auschwitz – podaje w sobotę placówka. Niemcy więzili w obozie ok. 150 tys. Polaków. Blisko połowa z nich została tam zgładzona.
Obchody 80. rocznicy pierwszego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz, wśród których znaleźli się m.in. uczniowie jarosławskiej „Budowlanki”, w tym roku ograniczą się m.in. do wystąpienia syna jednego z pierwszych więźniów i otwarcia wystawy.
Muzeum Auschwitz podziękowało ponad 2,2 tys. osób z całego świata, które odpowiedziały na apel o wsparcie finansowe instytucji w trudnym dla niej czasie pandemii. W ciągu tygodnia darowizny przekroczyły 500 tys. zł – podaje w sobotę placówka.
Kwiaty na grobach byłych więźniów z pierwszego transportu Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz złożyli członkowie Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich – informuje w sobotę lider organizacji Krzysztof Utkowski.