Decyzje sądów administracyjnych, w tym WSA w Warszawie, utrudniają dekomunizację polskiej przestrzeni publicznej - ocenił w rozmowie z PAP szef pionu upamiętnień w IPN Adam Siwek. W Instytucie oceniamy to zjawisko jako bardzo niepokojącą tendencję - podkreślił.
Minister kultury Rosji Władimir Miedinski w artykule na temat Zespołu Memorialnego w Katyniu zapewnił, że Rosja będzie czcić pamięć polskich oficerów, którzy tam zginęli; zarzucił przy tym władzom Polski "drwienie z pamięci" o żołnierzach Armii Czerwonej.
Zastępca kierownika Stałego Przedstawicielstwa RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych i organizacjach międzynarodowych w Wiedniu Mieczysław Kuziński oświadczył, że "placówka zawsze reaguje na wystąpienia rosyjskie, przekazując polski punkt widzenia na kwestię pomników rosyjskich i sowieckich w Polsce".
Bielscy radni zdecydowali we wtorek o zaskarżeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zarządzeń wojewody śląskiego w sprawie zmiany nazw miejskich ulic z I Armii Wojska Polskiego na Cichociemnych i Dywizji Kościuszkowskiej na Józefa Rymera.
Wojewoda podlaski nie zgadza się na zmianę przez władze Szumowa nazw dwóch ulic, nadanych przez niego w zarządzeniach zastępczych. Samorząd dysponuje pozytywnym stanowiskiem IPN, zamierza przeprowadzić konsultacje wśród mieszkańców ulic, których sprawa dotyczy.
W sobotę w Legnicy (Dolnośląskie) rozpoczęła się rozbiórka Pomnika Wdzięczności dla Armii Radzieckiej. Monument przedstawia żołnierzy polskiego i radzieckiego trzymających na rękach dziewczynkę. Jego rozbiórkę zarządzono na mocy ustawy dekomunizacyjnej.
10-metrowy pomnik znajdujący się w centrum Sejn (Podlaskie), wzniesiony na 25-lecie PRL został w środę zdemontowany. Według informacji Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku, na liście pomników do usunięcia w ramach ustawy dekomunizacyjnej jest jeszcze 20 obiektów.
Gen. Wojciech Jaruzelski i gen. Czesław Kiszczak nie odpowiedzieli prawnie za swoje zbrodnie; III RP w żaden sposób, ani prawny ani polityczny sobie z tym nie poradziła - powiedział w niedzielę rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Według Sławomira Neumanna (PO) nowe przepisy mogą uderzyć też w niewinne osoby.