Miejsca w Warszawie związane z życiem i twórczością Leopolda Tyrmanda jak dawny gmach YMCA czy Restauracja Kameralna opisuje w „Przewodniku po Warszawie Leopolda Tyrmanda” Grzegorz Sołtysiak. Proponuje też m.in. spacery po mieście szlakiem bohaterów „Złego” czy jazzowej pasji pisarza.
Muzeum Warszawy (MW) we współpracy z serwisem audiobooków Storytel przygotowało cykl pt. „Audioreportaże. Warszawskie opowieści bez fikcji”. Ich fragmenty udostępniono bezpłatnie na stronie internetowej MW.
600 lat dziejów społeczności żydowskiej w Warszawie ukazanych na tle historii miasta, z uwzględnieniem innych społeczności wyznaniowych przypomina publikacja „Warsze-Warszawa. Żydzi w historii miasta 1414-2014” Wydawnictwa Żydowskiego Instytutu Historycznego.
Mobilna gra miejska „Głos walczącej Warszawy. Podpułkownik Wacław Lipiński” to nowa propozycja edukacyjna Przystanku Historia – Centrum Edukacyjnego IPN im. Janusza Kurtyki w Warszawie.
60 budynków, założeń, detali architektonicznych, pomników i rzeźb z terenu warszawskiej Pragi znalazło się w publikacji „PRA. Ilustrowany atlas architektury Pragi”. Powstała w ten sposób jedyna w swoim rodzaju opowieść o historii i rozwoju dzielnicy.
W sobotę Warszawa upamiętni 142. rocznicę otwarcia Wielkiej Synagogi na Tłomackiem, oddając jednocześnie hołd zgładzonej żydowskiej społeczności – podaje stołeczny magistrat. Na ścianie zajmującego jej miejsce Błękitnego Wieżowca przy pl. Bankowym o godz. 21 zostanie wyświetlona iluminacja zniszczonej świątyni.
Specjaliści IPN odnaleźli szczątki przynajmniej dwóch osób na terenie dawnego więzienia karno-śledczego UB i NKWD (tzw. Toledo) w Warszawie. Prace poszukiwawcze, które zaplanowano do 18 września, mają na celu odnalezienie tajnych miejsc pochówku ofiar komunizmu.
Pozostałości dużej osady kultury łużyckiej sprzed 3 tys. lat odkryli archeolodzy na warszawskiej Białołęce. Jednym ciekawszych znalezisk, spośród ok 1,5 tys. odkrytych na miejscu artefaktów, jest naczynie sitowate podobne do durszlaka, które mogło służyć do wyrobu twarogu i serów - informuje Fundacja Ab Terra.
„Dziwny to był obraz. Pomieszanie zmęczonych, zabłąkanych żołnierzy i dezerterów ze świeżo upieczonymi wojakami z inteligencji, mundury, które stroiły nawet takich cywilów jak Kornel Makuszyński i Antoni Słonimski. [...] Pochody bab, które tłukły okna w kawiarniach, wysyłając wszystkich na front, piękne panie z przepaskami Czerwonego Krzyża w lekkich jak obłoki, muślinowych sukienkach, świeżo sprowadzonych z Paryża, który wprowadził modę właśnie na przejrzyste letnie materiały i na krótkie spódnice” – opisywał lato 1920 roku Jarosław Iwaszkiewicz.