Stutthof funkcjonował jako obóz koncentracyjny do kwietnia, gdy komendant złożył meldunek o jego rozwiązaniu. Esesmani wysadzili krematoria i się ewakuowali. Dlatego opowieść o „wyzwoleniu” obozu przez Armię Czerwoną jest niejednoznaczna - mówi dr Tomasz Gliniecki, historyk z Muzeum Stutthof w Sztutowie.
Pokazy pojazdów wojskowych, dioramy historyczne i grupy rekonstrukcyjne – to główne atrakcje pikniku historycznego upamiętniającego 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej, który odbędzie się w niedzielę w Sosnowcu.
Na Targu Węglowym w Gdańsku w piątek otwarto wystawę pt. "Domy płoną, kobiety krzyczą, zabawili się do woli", przygotowaną przez gdański oddział IPN. Ekspozycja czasowa prezentuje m.in. zbrodnie Armii Czerwonej i zwalczanie polskiego powojennego podziemia niepodległościowego.
Hitler pokazał, że możliwe jest użycie instrumentów wypracowanych przez demokrację do zlikwidowania demokracji jako takiej - mówi prof. Rafał Wnuk, historyk i dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. 8 maja przypada 80. rocznica zakończenia II wojny światowej.
Polska powinna domagać się zadośćuczynienia od Niemiec, które nie rozliczyły się za II wojnę światową - mówił w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że wierzy, iż przy nowym kanclerzu Friedrichu Merzu łatwiej będzie pozyskać reparacje wojenne.
W klasach szkolnych w Niemczech usłyszeć można twierdzenia takie jak "Polska sprowokowała II wojnę" światową czy "Żydzi byli w jakiś sposób współwinni” - alarmuje "Frankfurter Allgemeine Zeitung". 80 lat po zakończeniu wojny zachowanie pamięci jest coraz trudniejsze - podkreślają historycy.
II wojna to największy i najbardziej wyniszczający konflikt w dziejach. Walki trwały sześć lat, wciągniętych w nie było 61 krajów, na terytoriach 40 z nich prowadzono działania bojowe. Oznacza to, że w wojnie nie brało udziału tylko sześć państw. Walczyło ok. 110 mln ludzi – poległo blisko 25 mln z nich.
80 lat temu, 8 maja 1945 r., zakończyła się II wojna światowa w Europie. Akt kapitulacji Niemiec oznaczał koniec sześcioletnich zmagań, nie oznaczał jednak uwolnienia kontynentu spod panowania autorytaryzmu. Europa Środkowa na pół wieku znalazła się pod kontrolą ZSRS.
80 lat po zakończeniu II wojny światowej powinno się skończyć raz na zawsze dzielenie żołnierskiej krwi na lepszą i gorszą. Niewątpliwie bitwy o Wał Pomorski, Kołobrzeg i także nasz udział w szturmie Berlina były jak najbardziej zbieżne z polską racją stanu - mówi Piotr Korczyński, historyk.