Dotychczasowy dorobek historiograficzny mówi o 300 tys. Polaków, którzy w jakiś sposób pomogli prześladowanym Żydom podczas II wojny światowej i niemieckiej okupacji - powiedział PAP historyk dr Marcin Urynowicz z Instytutu Pamięci Narodowej.
W sobotę po raz pierwszy obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Nowe święto państwowe przypada 24 marca - w rocznicę zamordowania w 1944 r. przez niemieckich żandarmów Józefa i Wiktorii Ulmów, ich dzieci oraz ukrywanych przez tę rodzinę Żydów.
Polska powinna pokazywać światu historie tych, którzy ratowali Żydów podczas II wojny światowej - powiedział w piątek wiceprezes IPN Mateusz Szpytma. Jego zdaniem powinniśmy również mówić o całym kontekście II wojny światowej i roli państwa polskiego.
IPN uczci Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką licznymi wydarzeniami w całym kraju. W 17 miastach Polski odbędą się pokazy filmów "Stella" oraz "Życie za życie"; Instytut zaprezentuje też wystawę o Radzie Pomocy Żydom "Żegota".
Wystawę poświęconą losom i twórczości Floriana Czarnyszewicza, pisarza emigracyjnego, autora „Nadberezyńców”, zaprezentowano w środę w Grodnie w ramach Przystanku Historia. Spotkanie zorganizowały wspólnie białostocki IPN i konsulat generalny RP w Grodnie.
"Dzisiaj musimy pokazać młodemu pokoleniu jak wyglądała okupacja niemiecka i jaka była cena tych wszystkich osób, które pomogły ludności żydowskiej przetrwać w morzu zła. Kryterium jedynym i podstawowym dla IPN nie jest podłość, ale prawda" - mówił we wtorek prezes IPN Jarosław Szarek podczas otwarcia w Sejmie wystawy pt. "+Żegota+ — Rada Pomocy Żydom".
Dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku dr hab. Piotr Kardela oraz konsul generalny w Grodnie dr Jarosław Książek zapraszają na prelekcję dr Diany Maksimiuk (IPN w Białymstoku) pt. Losy moje szły poprzez dzieje "Nadberezyńców"... O życiu i twórczości Floriana Czarnyszewicza.
Punktem odniesienia opozycjonistów antykomunistycznych była wolna Polska - mówił w poniedziałek prezes IPN Jarosław Szarek podczas inauguracyjnego posiedzenia Rady ds. Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych.
Obława Augustowska, nazywana także małym Katyniem, była największą operacją przeciwko polskiemu podziemiu przeprowadzoną po zakończeniu II wojny światowej. Jej efektem była zbrodnia ludobójstwa – podkreśliła podczas spotkania w Domu Polonii dr Barbara Bojaryn-Kazberuk, współautorka książki „Obława augustowska 1945. Okoliczności i ofiary w dokumentach archiwalnych”.