Łuski z nabojów produkowanych dla niemieckiej SS odkryto podczas badań terenowych w sąsiedztwie miejsca, w którym w 1941 roku dokonano mordu Żydów w Wiźnie. Przeprowadziło je lokalne Stowarzyszenie "Wizna 1939".
Deklaracja premierów Polski Mateusza Morawieckiego i Izraela Benjamina Netanjahu umożliwia dialog na podstawie prawdziwych sądów tzn. tego, że Polska i Polacy jako naród nie są odpowiedzialni za Zagładę - powiedział PAP dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro.
Brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, potępienie przez oba rządy wszelkich form antysemityzmu i odrzucenie antypolonizmu oraz innych negatywnych stereotypów narodowych - zawiera deklaracja premierów Polski i Izraela.
Nowe wydanie wspomnień Jerzego Kwiatkowskiego „485 dni na Majdanku”, jednego z najważniejszych świadectw dotyczących funkcjonowania tego niemieckiego obozu koncentracyjnego, ukazało się nakładem Państwowego Muzeum na Majdanku.
Spotykamy się, by czcić pamięć naszych pomordowanych obywateli, rodaków różnych narodowości - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, które odbyły się w Muzeum Więzienia Pawiak.
78 lat temu, 14 czerwca 1940 r., z więzienia w Tarnowie Niemcy przewieźli do KL Auschwitz 728 mężczyzn, którzy stali się pierwszymi więźniami obozu. Dzień ten obchodzony jest w Polsce jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.
Byli więźniowie – Zdzisława Włodarczyk i Ryszard Machulik, a także wicepremier Beata Szydło złożyli znicze pod Ścianą Straceń w byłym niemieckim obozie Auschwitz. Był to kulminacyjny moment obchodów 78. rocznicy pierwszej deportacji Polaków do tego obozu.
Ekspozycję, która przybliża zagadnienie ruchu oporu w niemieckim KL Auschwitz, otwarto w dwóch salach na parterze poobozowego bloku 11. Wydarzenie było częścią obchodów 78. rocznicy pierwszej deportacji Polaków z tego obozu.