Główną cechą świątecznych przygotowań w PRL były wszechobecne kolejki po wszystko - mówi Marek Stremecki z Muzeum Historii Polski. Jak wspomina na Boże Narodzenie tradycyjnie przypływał też statek z cytrusami, a po sprzedawane z ciężarówek karpie chodziło się z własnym wiaderkiem.
Współdziałanie z SB pozwoliło na umieszczanie przez WSW swoich funkcjonariuszy w różnych obszarach życia społecznego, gospodarczego i politycznego PRL. Obszarami szczególnego zainteresowania WSW był handel zagraniczny oraz przemysł zbrojeniowy - mówili uczestnicy debaty wokół książki dr Lecha Kowalskiego „Krótsze ramię Moskwy. Historia kontrwywiadu wojskowego PRL”
Wracając do sterów władzy w październiku 1956 r. Władysław Gomułka dysponował autentycznym, ogromnym poparciem społecznym, na jakie nie mógł liczyć ani wcześniej, ani później żaden inny przywódca komunistyczny w Polsce. Po czternastu latach zszedł jednak ze sceny politycznej w niesławie – odpowiedzialny za krwawe stłumienie robotniczych protestów Grudnia ’70.
W niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godz. 6 rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju.
Antysowieckie zamieszki z 1956 r., ogólnomiejski strajk z 1970 r. oraz wydarzenia związane z wybuchem Stanu Wojennego w 1981 r. to główne wątki audioprzewodnika „Szczecińskie Grudnie”, opracowanego przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie. Premiera aplikacji we wtorek 12 grudnia.
Przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Opole, Sławomir Batko, złożył do wojewody wniosek o przemianowanie ulicy Obrońców Stalingradu na Braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków. PO chce, by zapytać o zdanie mieszkańców ulicy.
Czy stolica PRL, jako największy ośrodek miejski w państwie, wytworzyła swój własny, specyficzny margines społeczny? Kim byli warszawscy „ludzie wykluczeni” – pytają organizatorzy konferencji naukowej zorganizowanej w stołecznym Przystanku Historia.
700 tys. zł odszkodowania żąda od Skarbu Państwa dawny mieszkaniec Warmii za gospodarstwo rolne, które 40 lat temu utraciła jego rodzina po wyjeździe do RFN. Proces w tej sprawie rozpoczął się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Olsztynie.