8 marca 1968 r. odbył się wiec protestacyjny studentów UW w związku ze zdjęciem wystawianych w Teatrze Narodowym „Dziadów” oraz relegowaniem z uczelni Adama Michnika i Henryka Szlajfera. Stało się to początkiem tzw. wydarzeń marcowych, czyli buntu młodzieży przeciw reżimowi i walk frakcji w PZPR.
Gomułka bronił funkcjonariuszy UB, którzy popełnili zbrodnie w okresie stalinowskim, choć sam przez ponad trzy lata był internowany przez bezpiekę. Nigdy nie zdarzyło się, aby przejęła ona ster nad partią – mówi PAP historyk z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie dr Robert Spałek, nawiązując do referatu, którzy przedstawił w trakcie konferencji „Udzielne księstwo? Relacje między partią komunistyczną a służbami bezpieczeństwa PRL”.
W Centrum Edukacyjnym IPN Przystanek Historia w Warszawie trwa konferencja „Udzielne księstwo? Relacje między partią komunistyczną a służbami bezpieczeństwa PRL”. PZPR i organy bezpieczeństwa PRL nie mogłyby bez siebie funkcjonować – mówi PAP historyk IPN dr Konrad Rokicki.
W przeddzień 18. rocznicy śmierci Jana Pawła II na elewacji frontowej „Domu Partii” w Warszawie, byłej siedziby KC PZPR, wyświetlono w sobotę wieczorem wielkoformatową wizualizację z cytatami z wypowiedzi papieża Polaka. Będzie ją można obejrzeć przez kolejne pięć dni w godzinach wieczornych.
Zmiana koryta Wisły, zalanie ujęcia wody dla Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych, co mogło grozić zatrzymaniem ich pracy oraz zerwanie rurociągu „Przyjaźń”. tłoczącego ropę naftową z ZSRS, to największe zagrożenia, o których informowały służby w czasie powodzi w Płocku w 1982 r.
Stan wojenny był nie tylko zamachem stanu, jawnym złamaniem prawa, ale także wycelowaniem pistoletu we własne społeczeństwo – mówi PAP dr Michał Przeperski, historyk z Muzeum Historii Polski i Polskiej Akademii Nauk.
„Stan wojenny, który nie złamał Polaków” – to tytuł artykułu Eryka Mistewicza, opublikowanego w niedzielę we włoskim dzienniku „La Verita”. W 40. rocznicę stanu wojennego, przypadającą w poniedziałek, autor podkreśla, że komunistyczny reżim próbował zniszczyć pamięć kraju.
Jaruzelski uznał, że społeczeństwo jest dostatecznie zmęczone, i możliwe jest przeprowadzenie operacji, którą uznawał za niewykonalną w sierpniu 1980 r. Stosunkowo niewielka skala protestów przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego potwierdziła jego założenia – mówi PAP prof. Antoni Dudek, historyk z UKSW.
Sowieci zawahali się i całą brudną robotę spacyfikowania Polski scedowali na gen. Jaruzelskiego. Bieg wydarzeń potwierdził, iż doraźnie mieli rację, zawierzając polskim komunistom – mówi PAP prof. Andrzej Paczkowski, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN.
55 lat temu, 21 października 1966 r., w sali 17 Instytutu Historycznego UW odbyło się spotkanie w dziesiątą rocznicę przejęcia władzy przez Władysława Gomułkę. Przemówienie Leszka Kołakowskiego przeszło do historii jako niezwykle ostre podsumowanie dorobku „małej stabilizacji”.