Tadeusz Konwicki był jednym z najgenialniejszych diagnostów niepokojów, lęków, sprzeniewierzeń epoki PRL. Czułym i ciepłym człowiekiem - tak zmarłego pisarza i reżysera wspomina aktor Olgierd Łukaszewicz, który współpracował z nim m.in. przy filmie "Dolina Issy".
Tadeusz Konwicki był bardzo ważnym pisarzem dla kilku pokoleń Polaków. Pisał książki, na które ludzie czekali. Był wielkim komentatorem współczesnej świadomości – powiedział o zmarłym pisarzu literaturoznawca prof. Andrzej Zawada z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Jako odważnego, pierwszoplanowego w Polsce reżysera, który przesuwał granice kina, wspomina zmarłego w środę wieczorem pisarza i reżysera filmowego, Tadeusza Konwickiego, dr hab. Krzysztof Kornacki – filmoznawca z Uniwersytetu Gdańskiego.
Konwicki był dla mojego pokolenia pisarzy wielkim magiem prozy, takim wcieleniem Guślarza z "Dziadów" Mickiewicza, jednym z ostatnich polskich pisarzy o tak wielkim autorytecie - powiedział o zmarłym autorze "Małej apokalipsy" i "Kalendarza i klepsydry" pisarz Paweł Huelle.
Złote, Srebrne i Brązowe Szable otrzymali twórcy najlepszych filmów na zakończonym w sobotę Warszawie IV Międzynarodowym Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych. Platynową szablą za całokształt twórczości uhonorowano Tadeusza Konwickiego.
"Nasze histerie, nasze nadzieje" - tak zatytułowano zbiór wywiadów z Tadeuszem Konwickim, który właśnie trafia do księgarń. Redaktor tomu, Przemysław Kaniecki, podkreśla, że układają się one w autobiograficzną opowieść, w której pisarz mówi o swoim życiu i twórczości.