Przeniesieniem ognia pamięci z Kopca Powstania Warszawskiego do Grobu Nieznanego Żołnierza zakończyły się w poniedziałek obchody 73. rocznicy Powstania Warszawskiego. Ogień płonął przez 63 dni - tyle, ile w 1944 roku trwały walki na ulicach Warszawy.
Złożeniem wieńców przez przedstawicieli władz i kombatantów uczczono 73. rocznicę zdobycia przez powstańców gmachu warszawskiej Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej. PAST-a to warszawskie Monte Cassino - mówił p.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów Jan Józef Kasprzyk.
Wspomnienia reporterów z okresu Powstania Warszawskiego ilustrowane oryginalnymi materiałami filmowymi i fotograficznymi z czasu zrywu będzie można zobaczyć we wtorek wieczorem podczas pokazu filmowego na stołecznym Osiedlu Jazdów.
Powstanie Warszawskie było największą bitwą miejską w historii XX wieku – powiedział we wtorek dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Karol Nawrocki podczas otwarcia czasowej wystawy z okazji 73. rocznicy powstańczego zrywu.
Dźwiękiem syren i uroczystością przy pomniku Gloria Victis na Wojskowych Powązkach o godz. "W" stolica uczciła we wtorek 73. rocznicę Powstania Warszawskiego. Obchody z udziałem przedstawicieli władz i kombatantów odbywały się przez cały dzień.
1 sierpnia 1944 r. na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora" w Warszawie wybuchło powstanie. Przez 63 dni powstańcy prowadzili z wojskami niemieckimi heroiczną i osamotnioną walkę, której celem była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji i dominacji sowieckiej.
Punktualnie o 17.00, czyli w godzinę "W", w stolicy zawyły syreny w hołdzie uczestnikom Powstania Warszawskiego. Tłumy ludzi zebrały się m.in. na rondzie Dmowskiego i placu Zamkowym; przed godziną "W" wznoszono okrzyki: "cześć i chwała bohaterom". Przed pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach w godzinę "W" zryw 1944 r. upamiętnili przedstawiciele władz oraz weterani walk i tłumy warszawiaków biorący udział uroczystościach.
Mieszkańcy Warszawy 73 lata temu podjęli walkę o niepodległość: za wiarę i w imię godności - podkreślił marszałek Sejmu Marek Kuchciński w liście odczytanym przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Złożono tam wieńce z okazji 73. rocznicy wybuchu zrywu.
Nie jest przegrane powstanie, które prowadzi do wolnej Polski - mówił prezydent Andrzej Duda podczas Apelu Pamięci przy Pomniku Powstania Warszawskiego. Podkreślił też, że powstańcy oczekują, że Polacy będą siebie nawzajem szanować, bez względu na poglądy polityczne.