Polska droga do wolności to była droga "Solidarności", droga bardzo wyboista, znaczona często męczeństwem i krwią, ale zakończona zwycięstwem; dzięki niej polskie państwo jest wolne, suwerenne, demokratyczne - powiedziała w czwartek w Lubinie premier Beata Szydło.
Poznański Czerwiec to pierwszy z kamieni milowych na polskiej drodze do wolności – podkreśliła premier Beata Szydło w liście z okazji 61. rocznicy Czerwca ’56. Jak dodała, „w walkach na ulicach Poznania, w aresztach i salach sądowych rodziła się suwerenna Polska”.
IPN umorzył śledztwo w sprawie podrobienia przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa dokumentów TW "Bolek". W ocenie prokuratorów IPN dokumentacja dot. Lecha Wałęsy jest autentyczna, co potwierdził Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Przyczyną umorzenia śledztwa było stwierdzenie, że fałszerstwa nie popełniono.
Instytut Pamięci Narodowej zamierza utworzyć na terenie Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku na zachodnim Pomorzu ekspozycję m.in. sowieckich propagandowych pomników, usuwanych z przestrzeni publicznej. W tej sprawie w czwartek zostanie podpisany list intencyjny.
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie skieruje w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm poszukiwaczom militariów, którzy przy użyciu wykrywaczy metalu odkryli i ograbili cmentarzysko Jaćwingów. Większości z tysiąca skradzionych zabytków nie udało się odzyskać.
To, co działo się w Poznaniu w tamtym czasie, nosiło znamiona powstania; to nie były przypadkowe wystąpienia, ludzie mieli dość komunizmu. Władza okazała się słaba - mówi reżyser filmu "Poznańskie powstanie 1956" Krzysztof Magowski.
Władze Moskiewskiej Państwowej Akademii Prawniczej przywróciły niegdyś zdemontowaną tablicę upamiętniającą wystąpienie w jej gmachu Józefa Stalina. Decyzja wywołała wzburzenie wielu absolwentów; znany adwokat Genri Reznik zrezygnował z posady na uczelni.
Złożeniem kwiatów pod tablicą pamiątkową przy bramie Fabryki Pojazdów Szynowych w Poznaniu (FPS) zainicjowano w środę rano centralne obchody 61. rocznicy Poznańskiego Czerwca. 28 czerwca 1956 r. o 6 rano rozpoczął się protest robotników ówczesnych Zakładów im. Stalina (ZISPO).
W centrum Mińska pojawi się skwer Edwarda Woyniłłowicza – zdecydowała we wtorek rada miejska stolicy Białorusi. Ten polski i białoruski działacz społeczny był m.in. fundatorem słynnego katolickiego Kościoła św. Szymona i św. Heleny, zwanego Czerwonym Kościołem.
Książka "To, co widziałem, przekracza swą grozą najśmielsze fantazje" prof. Tadeusza Wolszy, w której opisał losy Polaków wizytujących Katyń w 1943 roku, zwyciężyła w konkursie Fundacji im. Janusza Kurtyki. Wśród jej tematów jest sprawa kłamstwa katyńskiego.