Uroczysta msza w bazylice św. Stefana w Budapeszcie upamiętniła w sobotę 1050. rocznicę chrztu Polski. Po nabożeństwie zebrani wysłuchali koncertu polskich utworów w wykonaniu gości z Polski, w tym sopranistki Elżbiety Towarnickiej.
Gdynia stała się dowodem, że państwo, które dopiero co odzyskało niepodległość, jest w stanie w ekspresowym tempie zbudować miasto z nowoczesnym portem - mówi w rozmowie z PAP Agata Abramowicz z Muzeum Miasta Gdyni. 90 lat temu, 10 lutego 1926 r., Gdynia otrzymała prawa miejskie.
40 lat temu, 10 lutego 1976 roku, Sejm uchwalił poprawki do Konstytucji PRL, wprowadzając zapis o przewodniej roli PZPR i przyjaźni z ZSRR. Wszyscy obecni na sali sejmowej posłowie głosowali za przyjęciem zmian. Wyjątkiem był Stanisław Stomma, który wstrzymał się od głosu.
Wzór płk. Ryszarda Kuklińskiego powinien nam wszystkim przyświecać - powiedział w środę szef MON Antoni Macierewicz, pytany o uzasadnienie wniosku o nominację generalską dla wojskowego, który szpiegował na rzecz CIA i uprzedził m.in. o zamiarze wprowadzenia stanu wojennego.
Wierzę, że dzięki współpracy biznesu, samorządu i państwa polskiego polski przemysł stoczniowy się odbuduje - powiedział prezydent Andrzej Duda, goszczący w środę w Pucku na uroczystościach 96. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem.
Ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian przewiduje projekt ustawy, jaki klub PiS złożył w środę do laski marszałkowskiej. "To także wyjście naprzeciw oczekiwaniom środowisk kresowych" - podkreślił poseł PiS Michał Dworczyk.
Kilkudziesięciu działaczy nieuznawanego przez władze białoruskie Związku Polaków na Białorusi wzięło w środę udział w modlitwie przy tablicy w Grodnie upamiętniającej ofiary masowych wywózek ludności polskiej na Syberię, rozpoczętych 76 lat temu.
Do sądu apelacyjnego wraca cywilny proces wytoczony przez rodzinę Władysława Szpilmana za książkę o piosenkarce Wierze Gran, w której przytoczono jej opinię, jakoby słynny pianista w czasie wojny służył w żydowskiej policji w warszawskim getcie - orzekł Sąd Najwyższy.
Sąd apelacyjny w Rumunii podtrzymał w środę wyrok 20 lat więzienia dla Alexandru Visinescu, byłego naczelnika Ramnicu Sarat, jednego z najbrutalniejszych więzień w komunistycznej Rumunii. 90-letni Visinescu został uznany za winnego zbrodni przeciwko ludzkości.