Były premier Tadeusz Mazowiecki, zmarły 28 października, spocznie w niedzielę na małym cmentarzu w podwarszawskich Laskach na terenie Zakładu dla Niewidomych. Są tu groby poetów, pisarzy, publicystów, uczonych, polityków oraz miejscowych zakonnic.
XIV Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów wyruszy w drogę 25 lipca sprzed Muzeum Etnograficznego w Tarnowie. Jego uczestnicy przez cztery dni będą podróżować po Małopolsce, odwiedzając miejsca zagłady Romów z czasów II wojny światowej i propagując kulturę romską.
W 1938 r. w Wołczynie pochowane zostały szczątki Stanisława Augusta Poniatowskiego, które po 140 latach powróciły do Polski. Na polecenie władz II Rzeczypospolitej odbyło się to jednak w tajemnicy i bez żadnych uroczystości.
Dla tych zbrodni nie ma usprawiedliwienia, pragnienie wolności i suwerenności nie usprawiedliwia czystek etnicznych - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w Łuckiej katedrze podczas niedzielnych uroczystości w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej.
W 5. rocznicę tragicznej śmierci prof. Bronisława Geremka jego przyjaciele i współpracownicy spotkali się w sobotę na warszawskiej Starówce przed tablicą upamiętniającą zmarłego. Polityk zginął 13 lipca 2008 r. w wypadku samochodowym.
Projekcje ponad stu filmów – pełnometrażowych i krótkometrażowych, fabularnych i dokumentalnych, spotkania z twórcami, koncerty do filmów kina niemego – te m.in. wydarzenia złożą się na rozpoczęty w sobotę 13. Sopot Film Festival. Impreza potrwa do 21 lipca.
Od soboty odwiedzający Muzeum Miasta Łodzi mogą pierwszy raz obejrzeć Prezydencki Medal Wolności, najwyższe odznaczenie cywilne USA, przyznany pośmiertnie Janowi Karskiemu, legendarnemu emisariuszowi Polskiego Państwa Podziemnego. Odznaczenie jest częścią stałej wystawy gabinetu Karskiego, który w 1999 roku przekazał wszystkie pamiątki po sobie, w tym ordery do Muzeum Miasta Łodzi, a adres muzeum uznał za swój adres w Polsce.
Sejm podjął w piątek uchwałę ws. zbrodni wołyńskiej, w której oddał hołd ok. 100 tysiącom Polaków bestialsko pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Zbrodnię określił jako "czystkę etniczną o znamionach ludobójstwa". Nie ustanowił dnia pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej.
Użycie terminu "ludobójstwo" w uchwale Sejmu upamiętniającej ofiary zbrodni wołyńskiej mogłoby doprowadzić do awantury w ukraińskim parlamencie, który teraz pracuje nad wypełnieniem warunków umowy z UE - uważa minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Władze Ukrainy nie zareagowały dotychczas na podjętą przez polski Sejm uchwałę ws. zbrodni wołyńskiej, a deputowani prozachodniej opozycji w parlamencie w Kijowie różnią się w pierwszych ocenach tego aktu. Deputowany partii Batkiwszczyna Mykoła Tomenko oświadczył, że posłowie Sejmu okazali się większymi patriotami Ukrainy, niż przedstawiciele większości w Radzie Najwyższej w Kijowie, zaś Jurij Syrotiuk z partii Swoboda uznał, że w odpowiedzi Ukraina powinna upamiętnić swych rodaków "zamęczonych" w latach II wojny światowej w Polsce.