02.10.2009 Rzym (PAP) - Publicysta włoskiego tygodnika "L'Espresso" Włodzimierz Goldkorn powiedział w piątek PAP, że dosłownie dzień wcześniej zakończył korektę wspomnień Marka Edelmana "I była miłość w getcie". Marek Edelman zmarł w Warszawie w wieku 87 lat. W.Goldkorn podkreślił, że rozmawiał niedawno z Edelmanem, który chciał przyjechać do Włoch na premierę swej książki.
27.05.2009 Warszawa (PAP) - Reformatorzy, którzy po 4 czerwca 1989 r. wzięli odpowiedzialność za państwo, nie w pełni zdawali sobie sprawę z tego, w jak złym stanie jest gospodarka. Szalała inflacja, 1,5-proc. wzrost gospodarczy wydawał się nierealny. Po 20 latach wolnego rynku cel, jakim było pobudzenie przedsiębiorczości, został jednak osiągnięty - uważa współautor reform, prof. Jerzy Osiatyński.
27.05.2009 Katowice (PAP) – Szybka budowa instytucji demokratycznego państwa, suwerenna polityka zagraniczna i fundamentalna zmiana systemu gospodarczego – to najważniejsze efekty przełomu, jaki przyniosły wybory 4 czerwca 1989 r. – ocenia ówczesny poseł OKP, późniejszy wicepremier Janusz Steinhoff.
27.05.2009 Kraków (PAP) - Zwycięstwo 4 czerwca było tylko częściowe, bo wybory nie były w pełni demokratyczne, ale w tej części okazały się "ogromnym zwycięstwem i psychologicznym przełomem dla społeczeństwa" - uważa Krzysztof Kozłowski.
27.05.2009 Warszawa (PAP) - Zdaniem Ryszarda Bugaja wybory 4 czerwca 1989 r. to wydarzenie, które nosi wszelkie cechy ważnej cezury historycznej. "Tak ważnej jak zakończenie II wojny światowej" - ocenił w rozmowie z PAP. Bugaj w wyborach przed dwudziestu laty uzyskał mandat posła z ramienia opozycji.
27.05.2009 Warszawa (PAP) - Wybory 4 czerwca 1989 r. były istotnym elementem budowania ustroju demokratycznego w Polsce i choć nie były w pełni wolne, dawały poczucie bezpieczeństwa - ocenia Andrzej Celiński, obecnie poseł SdPl, który w wyborach 4 czerwca uzyskał mandat senatora jako kandydat Komitetu Obywatelskiego "Solidarność". "Wybory sprzed 20 lat dały możliwość budowania w Polsce demokracji, wolności, a kolejne etapy rozwoju naszego kraju uzupełniały akt 4 czerwca" - powiedział Celiński w rozmowie z PAP.
Według wicemarszałka Senatu Zbigniewa Romaszewskiego wybory z 4 czerwca 1989 roku zmobilizowały Polaków do działania na rzecz dobra wspólnego. Jednak - jak podkreślił - entuzjazm społeczeństwa został zmarnowany w kolejnych latach. 4 czerwca 1989 roku - w efekcie rozmów przy Okrągłym Stole - odbyły się pierwsze w powojennej historii Polski częściowo wolne wybory do Sejmu oraz całkowicie wolne do przywróconego Senatu. Wybory zakończyły się zwycięstwem opozycji, startującej jako Komitet Obywatelski "Solidarność".
27.05.2009 Warszawa (PAP) - Wielką wartością wyborów 4 czerwca 1989 roku było to, że doprowadziły one do upadku komunizmu bez rozlewu krwi - ocenił w rozmowie z PAP wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, były działacz opozycyjny prof. Karol Modzelewski. "Czerwcowe wybory 1989 roku oceniam pozytywnie, bo już dosyć wylewaliśmy krwi w powstaniach przegranych i raz warto było odzyskać niepodległość bez rozlewu krwi" - powiedział prof. Modzelewski.
27.05.2009 Warszawa (PAP) - Jeżeli by szukać jakiejś daty założycielskiej wolnej Polski, którą chcielibyśmy świętować, to na pewno 4 czerwca jest tu najlepszy. Wybory były bowiem decydującym momentem na drodze demontażu komunizmu i przechodzenia do demokracji - powiedział PAP historyk Paweł Machcewicz. 4 czerwca 1989 roku odbyły się pierwsze w powojennej Polsce wolne wybory do parlamentu. Zwyciężył w nich Komitet Obywatelski "Solidarność", który powołał później pierwszy solidarnościowy rząd Tadeusza Mazowieckiego.
27.05.2009 Białystok (PAP) – Zdaniem Włodzimierza Cimoszewicza wybory 4 czerwca 1989 r. miały być lekką korektą systemu, ale okazały się punktem zwrotnym dla tych, którzy potrafili odczytać komunikat społeczeństwa. W wyborach tych Cimoszewicz, obecnie senator niezależny, zdobył mandat poselski z listy PZPR, z której w Sejmie znalazło się 102 posłów.
27.05.2009 Warszawa (PAP) - Zdaniem Janusza Onyszkiewicza opozycja solidarnościowa, mimo świadomości historycznej wagi wyników wyborów z 4 czerwca 1989 r., nie mogła wyraźnie podkreślać swojego sukcesu. Władze PRL miały bowiem pewne formalne podstawy, by wybory unieważnić - ocenił. Onyszkiewicz, obecnie europoseł Partii Demokratycznej-demokraci.pl, dwadzieścia lat temu zdobył - jako kandydat strony solidarnościowej - mandat posła na tzw. Sejm kontraktowy.