Dla większości Polaków (93 proc.) pamięć o Auschwitz-Birkenau jest czymś istotnym; 43 proc. z nich przykłada do tej pamięci bardzo dużą wagę. Tylko nieliczni (5 proc.) mówią, że nie jest ona dla nich ważna - wynika z sondażu CBOS.
Ci, którzy przeżyli Auschwitz, upamiętnili w poniedziałek w Berlinie wraz z kanclerz Niemiec Angelą Merkel 70. rocznicę wyzwolenia tego nazistowskiego obozu zagłady. W Niemczech wspominano tego dnia tę rocznicę także przy innych okazjach.
Na Zamku Praskim rozpoczęło się w poniedziałek zorganizowane w związku z 70. rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz dwudniowe międzynarodowe forum na temat wzrostu antysemityzmu i ekstremizmu w świecie.
Minister kultury Rosji Władimir Medinski wyznał w poniedziałek, iż nie jest pewien, czy podczas wtorkowych uroczystość w Auschwitz-Birkenau przypomniana zostanie rola Armii Czerwonej w wyzwoleniu Europy, w tym tego hitlerowskiego obozu śmierci.
W latach 50. historia Auschwitz była w RFN niemal kompletnie nieznana. Zasługą prokuratora Fritza Bauera, który w 1963 r. doprowadził do postawienia przed sądem esesmanów z obozu, jest przełamanie bariery milczenia o Auschwitz - mówi Ronen Steinke.
Wiceprezydent MKO Christoph Heubner powiedział PAP, że w Niemczech ścierają się dwie tendencje: wynikające z empatii zainteresowanie Auschwitz oraz "tępy antysemityzm" domagający się zakończenia rozliczeń z nazizmem. Niemiecka wina trwa - mówi niemiecki pisarz.
Założony przez Niemców w połowie 1940 r. obóz Auschwitz to symbol zagłady Żydów, martyrologii Polaków, męczeństwa sowieckich jeńców wojennych i obywateli innych okupowanych przez III Rzeszę państw Europy. Do wyzwolenia przez Armię Czerwoną 27 stycznia 1945 r. zamordowano w nim 1,1 mln kobiet, mężczyzn i dzieci. 90 proc. wszystkich ofiar stanowili Żydzi.