W Płocku, w rodzinnym mieście Tadeusza Mazowieckiego, odsłonięto w środę jego pomnik. Uroczystość odbyła się z okazji 30. rocznicy powołania rządu, którego był premierem. B. prezydent Bronisław Komorowski mówił, że Mazowiecki był „generałem w trudnej walce o przyszłość Polski”.
Rosyjski dziennik „Wiedomosti” przypomina w poniedziałek o 30-leciu powołania w Polsce na premiera Tadeusza Mazowieckiego. Polska szybciej od Rosji uzyskała wtedy stabilizację finansową, a polskie społeczeństwo czuło się "jednym narodem" - podkreśla gazeta.
Powołanie przed 30 laty koalicji OKP-ZSL-SD było fundamentem przełomowych zmian i zdecydowało o sukcesie transformacji – napisał były prezydent Lech Wałęsa o oświadczeniu przesłanym PAP przez Stronnictwo Demokratyczne. Wyraził poparcie dla „wszelkich inicjatyw łączących środowiska demokratyczne”.
30 lat temu, 19 lipca 1989 r., Zgromadzenie Narodowe wybrało gen. Wojciecha Jaruzelskiego na pierwszego prezydenta PRL i, jak miało się okazać, zarazem ostatniego. Wybór wojskowego dyktatora wywołał sprzeciw dużej części opozycji demokratycznej. Dla komunistów zaś Jaruzelski miał być gwarancją zachowania części dotychczasowych wpływów.
30 lat temu, 9 lipca 1989 r., rozpoczął w Polsce trzydniową wizytę George H. W. Bush. Była to pierwsza wizyta amerykańskiego prezydenta w Europie Środkowo-Wschodniej w czasie, gdy upadała komuna i następowały demokratyczne przemiany.
30 lat temu, 4 lipca 1989 r., po raz pierwszy zebrały się Sejm i Senat wyłonione w wyborach 4 czerwca. Pierwsze posiedzenie, mimo że było poświęcone głównie sprawom regulaminowym, wskazywało, iż parlament nie będzie już tylko maszynką do głosowania, lecz miejscem debaty o Polsce.
30 lat temu, 3 lipca 1989 r., na łamach „Gazety Wyborczej” jej redaktor naczelny Adam Michnik opublikował tekst będący wezwaniem do wyboru Wojciecha Jaruzelskiego na urząd prezydenta PRL. Był to jeden z momentów przełomowych na drodze do podziału władzy pomiędzy „Solidarność” a obóz PZPR.
30 lat temu, 30 czerwca 1989 r., w Warszawie rozpoczęły się demonstracje pod hasłem „Jaruzelski – musisz odejść”. Do ich stłumienia po raz ostatni w historii PRL użyto sił Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej. Protesty były zwieńczeniem „gorącej wiosny” 1989.