Blisko trzy tysiące zdjęć Lublina wykonanych przez wybitnego fotografa Edwarda Hartwiga (1909-2003) można oglądać na portalu "Lublin. Opowieść o mieście”, przygotowanym przez Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN w Lublinie.
Francja pożegnała w sobotę gwiazdora rocka Johnny'ego Hallydaya; prezydent Emmanuel Macron, fan zmarłego piosenkarza, wygłosił mowę pogrzebową. Trumnę odprowadziło przez Pola Elizejskie 700 motocyklistów i kilkadziesiąt tysięcy wielbicieli.
Europejska Akademia Filmowa uznała w sobotę obraz szwedzkiego reżysera Rubena Oestlunda "The Square" za europejski Film Roku. Duży sukces odniosły Polki zdobywając Europejskie Nagrody Filmowe w kategoriach dokument, animacja oraz kostiumy.
Filmy: „Wielki zły lis” Patricka Imberta i Benjamina Rennera, „Nierozłączne” Edoardo De Angelis, „Lep na ptaki” Evana DeRushie, i „Kiedy znów się spotkamy” Williama Sehested Hoeg zdobyły Złote Koziołki, główne nagrody 35. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino!
Międzywojenne, modernistyczne budynki w Krakowie powoli otrzymują status zabytków i odzyskują dawny blask. Wśród remontowanych ostatnio obiektów jest m.in. charakterystyczny gmach przy pl. Szczepańskim, określany kiedyś „drapaczem chmur”.
Telewizja Biełsat - nadający z Polski kanał dla widzów na Białorusi, niezależny od tamtejszych władz - nadaje już 10 lat. Jest jedyną niezależną stacją telewizyjną nadającą w języku białoruskim. Zna ją co trzeci mieszkaniec Białorusi, a co dziesiąty deklaruje, że ją ogląda.
1,5 tys. przedmiotów m.in. grafiki, srebra i platery uzupełnione dawnymi fotografiami jest na pierwszej wystawie czasowej prezentowanej w zmodernizowanym Muzeum Warszawy. Ideą ekspozycji jest pokazanie co dzieje się z rzeczą kiedy trafia do muzealnej kolekcji.
Wysoko ceniony polski zespół smyczkowy grający jazz Atom String Quartet wystąpi w sobotę 9 grudnia w Teatrze Roma w Warszawie. W programie koncertu kompozycje Zbigniewa Seiferta, m.in. z płyty zespołu pt. "SEIFERT".
70 lat polskiej animacji odzwierciedla rozpoczęty się w piątek przegląd filmów w nowojorskim Anthology Film Archives. Według programującego działalność tej instytucji Jeda Rapfogela, Polacy zasłużenie cieszą się reputacją twórców najważniejszych dzieł animacji w historii kina.