W 80. rocznicę Sonderaktion Krakau krakowski IPN i stowarzyszenie Ne Cedat Academia organizują wycieczkę akademicką śladami tej akcji. Wyprawa, w której udział wezmą m.in. przedstawiciele rodzin zamordowanych, rozpocznie się w czwartek i potrwa do poniedziałku.
Jesteśmy świadomi zaniepokojenia związanego z serialem „Iwan Groźny z Treblinki” i pilnie przyglądamy się sprawie - oświadczył rzecznik Netflixa po liście premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie ukazanych w tej produkcji nieścisłości historycznych.
80 lat temu, w Zielonce k. Warszawy Niemcy - w odwecie za rozwieszenie na terenie miasta z okazji święta niepodległości plakatów z tekstem "Roty" Marii Konopnickiej - postanowili rozstrzelać 11 osób. Zamordowali dziewięciu mężczyzn; dwóm skazańcom udało się uciec.
Obóz w Sachsenhausen stanowi szczególną bliznę na ciele naszego narodu, właśnie przez to, że tutaj była mordowana i więziona polska inteligencja – podkreślił prezydent Andrzej Duda podczas sobotniej wizyty w b. niemieckim obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen.
Akta Tymczasowej Rady Stanu, Rady Regencyjnej i MSZ znalazły się wśród zasobów Archiwum Akt Nowych, które ocalały po spaleniu przez Niemców zbiorów instytucji w listopadzie 1944 r. Stanowiły one jedynie ok. 3 proc. liczących 37 km zasobów Archiwum.
Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla barbarzyństwa, którego wówczas doświadczyli znakomici krakowscy uczeni – napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 80. rocznicy Sonderaktion Krakau.
78 lat temu, 6 listopada 1939 r., Niemcy podstępnie zwabili krakowskich uczonych do Collegium Novum UJ, po czym aresztowali ich i wywieźli do obozów koncentracyjnych. Sonderaktion Krakau była jedną z najdramatyczniejszych akcji przeciwko polskiej inteligencji.
12 listopada prokurator IPN, w ramach śledztwa ws. zbrodni z lat 1941–1944 na więźniach niemieckiego obozu pracy przymusowej Treblinka I, przystąpi do oględzin miejsca, w którym funkcjonował obóz – podał we wtorek IPN. Obóz pracy położony był w pobliżu obozu zagłady Treblinka II.
IPN ogłosił przetarg na wykonawcę dziesięciu kolumbariów na cmentarzu wojskowym w Białymstoku. Mają tam spocząć szczątki 385 osób, odkryte na terenie miejscowego aresztu śledczego, ofiar z czasów wojny i okresu powojennego. Prace mogą zacząć się jeszcze w tym roku.