Nie tylko sierpień 1980 roku był gorącym okresem. Sytuacja powtórzyła się również rok później. Na początku sierpnia 1981 nadal odbywały się w kraju organizowane od końca lipca tego roku – w związku z fatalną sytuacją zaopatrzeniową i brakiem podstawowych artykułów, w tym spożywczych – marsze głodowe. W ramach protestu przeciwko decyzji o obniżce kartkowych przydziałów mięsa i trudnościom zaopatrzeniowym również władze Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” podjęły decyzję o zorganizowaniu 3 sierpnia demonstracyjnego przejazdu autobusów i ciężarówek przez centrum Warszawy, a dwa dni później strajku w regionie.
Andrzej Rozpłochowski został Człowiekiem Roku 2020 „Tygodnika Solidarność”. Gala odbyła się w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej – wynika z informacji prasowej zamieszczonej na stronie prezydenta Andrzeja Dudy.
Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce prezydent Andrzej Duda odznaczył Jolantę Kurnik – pedagog, współpracowniczkę i kolporterkę w strukturach podziemnych „Solidarności” – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski – przekazuje w sobotę Kancelaria Prezydenta RP.
„To druzgocząca i daleka od obiektywnego oglądu historycznego konkluzja, ponieważ z pewnością bez +Solidarności+, świętego papieża Polaka Jana Pawła II nie moglibyśmy mieć wolnej Europy Środkowo-Wschodniej – mówił w Radiu Gdańsk prezes IPN Karol Nawrocki na temat odroczenia decyzji ws. wpisu stoczni na listę UNESCO.
40 lat temu przez Polskę przetoczyła się fala protestów społecznych przeciwko fatalnemu zaopatrzeniu sklepów w podstawowe produkty spożywcze. 30 lipca 1981 r. ulicą Piotrkowską w Łodzi przeszedł Marsz Głodowy. Była to ponad czterdziestotysięczny protest, głównie kobiet.
Na trwającej właśnie sesji UNESCO odroczono decyzje w sprawie wpisu Stoczni Gdańsk na listę światowego dziedzictwa. To oznacza, że kwestia wpisu nie została ostatecznie zamknięta. Piłka jest nadal w grze – komentuje zastępca prezydent Gdańska Alan Aleksandrowicz.
Rosji i Chinom nie udało się zbudować konsensusu wokół krzywdzącej dla Stoczni Gdańskiej opinii ICOMOS. Państwa Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO były oburzone oceną. Wniosek został odroczony, co oznacza, że powróci na obrady – podaje w piątek MKDNiS.
Opinia Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych na temat wpisania Stoczni Gdańskiej na listę UNESCO jest skandaliczna. Dzisiaj nikt się do niej nie przyznaje. Żądamy sporządzenia nowej ekspertyzy – powiedziała w Gdańsku wiceminister kultury prof. Magdalena Gawin.