Film Konrada Łęckiego "Wyklęty" o żołnierzach poakowskiego zbrojnego podziemia niepodległościowego inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami i rzeczywistymi postaciami. W produkcji wystąpili m.in. Wojciech Niemczyk, Janusz Chabior i Marcin Kwaśny. W kinach - od 10 marca.
"Wyklęty" to opowieść o dramatycznych czasach, w których bohaterowie filmu, a zarazem rzeczywiste postacie, stawali przed niezwykle trudnymi wyborami - mówił Konrad Łęcki reżyser filmu podczas czwartkowego pokazu prasowego. Film poświęcony historii podziemia antykomunistycznego w Polsce w latach 1945-1963 pojawi się na ekranach kin 10 marca.
Historycy białostockiego oddziału IPN skompletowali wszystkie dostępne dotąd na rosyjskich portalach materiały archiwalne związane z obławą augustowską; trwa ich sukcesywne tłumaczenie na język polski - poinformował PAP pion śledczy Instytutu w Białymstoku.
Dowódca organizacji podziemnych Aleksander Rybnik, w 1946 roku skazany w Białymstoku na śmierć i stracony wraz z grupą podkomendnych, został we wtorek pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika. Uroczystość miała miejsce w 75. rocznicę powstania AK.
Reżyser Konrad Łęcki i Fundacja „Między Słowami” aktora Marcina Kwaśnego przedstawiają zwiastun pierwszej, niezależnej produkcji o Żołnierzach Niezłomnych, pt. „Wyklęty”. Film wejdzie na ekrany kin już 10 marca 2017 r. Wystąpili w nim m.in.: Wojciech Niemczyk, Marcin Kwaśny, Marek Siudym, Piotr Cyrwus, Robert Wrzosek, Hanna Świętnicka, Andrzej Plata, Olgierd Łukaszewicz i Janusz Chabior.
Ok. 400 osób zabitych lub zmarłych w komunistycznym więzieniu na Zamku Lubelskim w latach 1944-54 może być pochowanych w nieoznaczonych mogiłach na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie – szacują historycy z IPN. Wiele szczątków znajduje się prawdopodobnie pod późniejszymi grobami.
IPN przedstawił w piątek stan śledztwa dotyczącego b. stalinowskiego sędziego Stefana Michnika i przypomniał, że poszukiwany jest on listem gończym. "Zajmuje się tym policja (...). Nadal jest monitorowane miejsce pobytu podejrzanego" - podał Instytut.
Wersja zakładająca samobójstwo "Anody" w celu przerwania śledztwa, podczas którego mógłby wydać swoich kolegów jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jego śmierci - stwierdza Przemysław Benken, autor książki „Tajemnica śmierci Jana Rodowicza Anody”. Okoliczności tragicznej śmierci jednego z bohaterów AK są przykładem brutalności i cynizmu bezpieki.
Społeczny Trybunał Narodowy symbolicznie ogłosił w czwartek infamię, czyli utratę czci i dobrego imienia, dwóch komunistycznych funkcjonariuszy: Bolesława Bieruta i Stefana Michnika. Obywatelski sąd uznał ich winnymi zbrodni komunistycznych.
Ok. 130 przedmiotów odnalezionych przy szczątkach ofiar komunistycznego terroru w Zgórsku k. Kielc przekazali w sobotę kieleckiemu Ośrodkowi Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej przedstawiciele Fundacji Niezłomni im. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Przedmioty prezentowane są na wystawie.