73 lat temu rozstrzelany został ks. mjr Rudolf Marszałek, ps. Opoka, kapelan AK na Podbeskidziu, a od lata 1945 r. duszpasterz VII okręgu śląskiego NSZ. UB zatrzymało go pod koniec 1946 r. Sąd wymierzył mu karę śmierci. Wyrok wykonano 10 marca 1948 r.
Procesy WiN miały na celu doprowadzenie nie tylko do fizycznej likwidacji przeciwnika, ale również wielkiego efektu propagandowego – powiedział wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk podczas debaty poświęconej Zrzeszeniu „WiN” oraz jednemu z pierwszych czasopism publikujących prace dotyczące podziemia antykomunistycznego.
Działalność Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” oraz „Zeszyty Historyczne WiN”, których wieloletnim redaktorem naczelnym był prof. Janusza Kurtyka, przywracający pamięć o podziemiu antykomunistycznym – będą tematami spotkania online w piątek wieczorem.
Kpt. Roman Szczur, żołnierz AK-WiN, pochowany został w czwartek w Radecznicy (Lubelskie). „Dopełniamy powinności państwa oddając hołd oficerowi, który poświęcił wszystko dla ojczyzny” – napisał w liście do uczestników uroczystości pogrzebowych prezydent Andrzej Duda.
W budynku IX Liceum Ogólnokształcącego im. Norwida w Częstochowie odsłonięto w czwartek tablicę upamiętniającą organizację antykomunistyczną „Wolna Młodzież”. W latach 40. i 50. działało w niej kilkudziesięciu młodych patriotów.
„+Żołnierze wyklęci+ to hasło przebrzmiałe. Lansowane było przekornie, wbrew komunistycznej propagandzie. Wyklętymi byli dla Sowietów i Peerelu, a tych w roli źródeł opiniodawczych dawno nie ma; same przeklęte” – pisze Zbigniew Gluza, prezes Ośrodka KARTA.
Precyzja wymaga mówienia o trzech aresztach przy Koszykowej. Wszystkie były zarządzane wspólnie. Ta struktura ewoluowała i swój ostateczny kształt osiągnęła dopiero w latach 1952–1953. Żołnierz AK i podziemia antykomunistycznego Wacław Gluth-Nowowiejski nazwał to miejsce „wyższą szkołą łamania terrorem” – mówi PAP dr hab. Andrzej Zawistowski, historyk z SGH oraz Instytutu Pileckiego.
Młodzi ludzie w szczególny sposób zainteresowali się żołnierzami wyklętymi - powiedziała w poniedziałek w Toruniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Jak dodała, jest wdzięczna tym osobom m.in. członkom Związku Strzeleckiego „Strzelec”, bo kultywują najpiękniejsze cechy swoich poprzedników.