Stan wojenny to cierpienie, śmierć, internowanie dziesiątków tysięcy osób. Sprawcy stanu wojennego nigdy nie zostali osądzeni. To jest dramat dzisiejszej Rzeczypospolitej - powiedział w Polskim Radio prezes IPN dr Karol Nawrocki.
41 lat temu komunistyczna junta wyprowadziła czołgi na ulice polskich miast; dziś przywracamy godność ofiarom, a zbrodniarzom wysyłamy jasny sygnał: nie możecie spać spokojnie – pisze prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki w tekście na portalu Wszystko Co Najważniejsze pt. „Noc Stanu Wojennego”.
Historyczne budynki kopalni Wujek przejął w poniedziałek od Polskiej Grupy Górniczej samorząd Katowic. Miasto przekaże te obiekty Śląskiemu Centrum Wolności i Solidarności, które pielęgnuje pamięć m.in. o zamordowanych w stanie wojennym górnikach z tego zakładu.
Siedem aktów oskarżenia przeciwko byłym sędziom i prokuratorom, 38 wniosków do SN o możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności kolejnych 25 osób, wnioski o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie dwóch byłych sędziów – to efekt pracy prokuratorów IPN w ramach rozliczeń stanu wojennego.
Działacze dawnej opozycji niepodległościowej, przedstawiciele władz, IPN i służb mundurowych upamiętnili w poniedziałek w Białymstoku 41. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Kwiaty składano przed tablicą upamiętniającą NSZZ „Solidarność”, odsłoniętą przed rokiem na budynku, gdzie przed laty mieściła się siedziba zarządu regionu tego związku.
„Sztafetą” w walce o niepodległość Polski nazwali organizatorzy uczestników uroczystości w Amerykańskiej Częstochowie z okazji 41. rocznicy stanu wojennego. W niedzielę wzięli w niej udział m.in. represjonowani wówczas członkowie „Solidarności” mieszkający teraz w USA.
Wprowadzenie przez reżim stanu wojennego zakończyło trwający od kilkunastu miesięcy karnawał „Solidarności”. Na zduszenie „kontrrewolucji” naciskał ZSRS, który dążył do rozwiązania tego problemu siłami polskich komunistów. Stan wojenny oznaczał nie tylko kres społecznych nadziei na zmiany, lecz i długotrwałe pogrążenie Polski w marazmie.
Mój ojciec, niezależnie od miejsca i czasu, w którym by się urodził, zawsze wybrałby walkę o wolność i walkę o solidarność – zapewnia premier Mateusz Morawiecki w swoim cyklicznym podcaście. „Dla niego na pierwszym miejscu stał zawsze człowiek i wspólnota ludzka” – podkreśla.
13 grudnia w stołecznym Teatrze Polskim odbędzie się widowisko słowno-muzyczne „Kryptonim +Jodła+”. Nazwa spektaklu nawiązuje do przeprowadzonej przez SB i milicję w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. akcji zatrzymania i internowania ponad 3 tys. działaczy „Solidarności" oraz innych niezależnych organizacji.