Pamiętamy o bohaterach; na takich postaciach jak Bolesław Kontrym opieramy etos służby współczesnych formacji – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak podczas uroczystości z okazji 65. rocznicy śmierci żołnierza AK i cichociemnego.
W kwietniu przyszłego roku mają się rozpocząć zdjęcia do ekranizacji książki „Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie” Cezarego Chlebowskiego. Premiera filmu Konrada Łęckiego o losach zgrupowania Armii Krajowej Jana Piwnika „Ponurego” planowana jest na listopad 2018 roku.
Archiwum Akt Nowych (AAN) otrzymało archiwum dowódcy batalionu "Parasol" Adama Borysa - przekazał je syn Cichociemnego, prof. Hubert Borys. Uroczystość odbyła się w środę w siedzibie archiwum. Zbiór dokumentów tworzą m.in. meldunki i plany akcji dywersyjnych.
Chciałbym oddać szacunek kombatantom, którzy są arką przymierza między starymi, a nowymi czasami - powiedział we wtorek podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski podczas uroczystości związanych z 73. rocznicą operacji "Weller 12".
W memoriałach kierowanych do sztabu Naczelnego Wodza PSZ przez dwóch kapitanów - Kalenkiewicza i Górskiego - były zawarte sugestie, że wywołanie powstania powszechnego w kraju będzie wymagało posiadania odpowiedniej kadry - powiedział o genezie powstania Cichociemnych prof. Z. Wawer.
Uważano, że to ludzie zrzuceni z Anglii mogą bardzo mocno wesprzeć podziemie w kraju, ze względu na to, że będą posługiwać się najnowszymi metodami - powiedział o Cichociemnych historyk prof. Zbigniew Wawer.
We wtorek w Baniosze (Mazowieckie) odbywają się uroczystości związane z 73. rocznicą operacji "Weller 12". W nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 roku miał miejsce zrzut Cichociemnych wraz z materiałami wojennymi na placówkę odbiorczą o kryptonimie "Kanapa".
Zadaniem Cichociemnych była pomoc okupowanej ojczyźnie; szkoleni byli w różnych dziedzinach i można ich nazwać elitą polskiej dywersji i konspiracji antyhitlerowskiej - powiedział PAP dr Adam Buława, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.
Raz że miałem wtedy 22 lata, a po drugie już na całym świecie wojna się toczyła, bez wahania się zgodziłem na to, żeby polecieć do Polski - powiedział PAP ostatni żyjący Cichociemny Aleksander Tarnawski o zrzucie w kwietniu 1944 r. na placówkę "Kanapa” w Baniosze pod Warszawą w ramach operacji "Weller 12".