Ta książka była dla mojej matki sposobem na upamiętnienie społeczności żydowskiej w jej języku, który odszedł wraz z nią - mówiła w piątek w Warszawie Goldie Morgentaler, córka Chavy Rosenfarb, ocalałej z łódzkiego getta autorki trylogii "Drzewo życia" o Łodzi przed i podczas II wojny.
Wielcy łódzcy fabrykanci, rabini, lekarze, prawnicy czy architekci spoczywają na drugiej największej w Europie żydowskiej nekropolii przy ul. Brackiej w Łodzi. Na tym zabytkowym cmentarzu pochowanych jest ok. 160 tys. osób, w tym ponad 43 tys. ofiar łódzkiego getta.
Podczas wtorkowych uroczystości obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Zagładzie Romów i Sinti w Łodzi przypomniano tragiczne losy i oddano hołd pamięci pięciu tysiącom zamordowanych w czasie likwidacji w 1942 r. "Obozu Cygańskiego" w Litzmannstadt Getto.
8 lutego 2016 r. mija 76 lat od utworzenia łódzkiego getta. Instytut Pamięci Narodowej, Uniwersytet Łódzki, Archiwum Państwowe w Łodzi, Muzeum Tradycji Niepodległościowych oraz Centrum Dialogu im. Marka Edelmana organizują spotkanie związane z historią Litzmannstadt Getto.
Na byłej stacji Radegast w Łodzi, z której w czasie okupacji wywożono do obozów koncentracyjnych mieszkańców Litzmannstadt Getto, od piątku można oglądać poddany renowacji parowóz z tendrem o unikatowej wartości historycznej.
1 grudnia 1942 r. Łodzi na wyodrębnionym terenie Litzmannstadt Ghetto Niemcy utworzyli obóz dla polskich dzieci i młodzieży. Od grudnia 1942 r. do stycznia 1945 r. przez to miejsce przeszło ok. 5 tysięcy nieletnich Polaków (w wieku od dwóch do 16 lat). Zaledwie 900 doczekało w nim wyzwolenia.
Marian Turski, historyk i dziennikarz, odebrał w czwartek Odznakę Honorową Rzecznika Praw Obywatelskich "Za zasługi dla ochrony praw człowieka". Prof. Irena Lipowicz w laudacji nazwała Turskiego "rzecznikiem praw tych, którzy umarli".
"Śmierć tnie na prawo i lewo. Chudnięcie, +klepsydra+ na twarzy (bladość, puchnięcie), parę dni w łóżku, ewentualnie szpital i koniec. Żył człowiek, zdechł człowiek. Żył i zdechł jak bydlę" – tak los mieszkańców łódzkiego getta opisuje młody Żyd Dawid Sierakowiak w swoim dzienniku.