„Podróż do Gdańska” czyli relację z pobytu w mieście w 1616 i 1617 r. węgierskiego szlachcica Martona Csombora wydała Oficyna Gdańska. Książka ilustrowana jest pochodzącymi z tego samego czasu rycinami autorstwa Aegidiusa Dickmanna przedstawiającymi miasto.
Nie będzie postępowania wobec studenta ASP, autora rzeźby z radzieckim żołnierzem gwałcącym ciężarną kobietę - zdecydował gdański sąd. Policja zarzuciła mu nieobyczajny wybryk. Rzeźba stanęła w ub. roku przy głównej ulicy Gdańska obok radzieckiego czołgu.
Częściowy remont 31 budynków, wymiana sieci kanalizacyjnej oraz nawierzchni kilku ulic i uporządkowanie zieleni złożą się m.in. na rewitalizację gdańskiego Dolnego Miasta. Umowę z wykonawcą prac wartych prawie 24 mln zł, podpisano w czwartek w Gdańsku.
W Zespole Przedbramia ul. Długiej w Gdańsku, w którym niegdyś mieściło się więzienie, przygotowano nową wystawę stałą, przybliżającą historię obiektu. Widzowie obejrzą głównie przedmioty związane z zabytkową budowlą znalezione w czasie prac archeologicznych.
Tytuł nowej książki Pawła Huelle "Śpiewaj ogrody" to cytat z "Sonetów do Orfeusza" Rainera Marii Rilkego. Związany z Gdańskiem pisarz po raz kolejny powraca do historii tego miasta, jego niemieckich mieszkańców i powojennych osadników, spośród których wywodzi się jego rodzina.
Duchowni dziewięciu wyznań uczcili w piątek wspólną modlitwą pamięć zmarłych gdańszczan. Było to już dwunaste ekumeniczne spotkanie w Dniu Wszystkich Świętych zorganizowane na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy w Gdańsku. W spotkaniu modlitewnym wzięli udział przedstawiciele obecnych w mieście Kościołów: rzymskokatolickiego, polskokatolickiego, prawosławnego, greckokatolickiego, ewangelicko-augsburskiego, ewangelicko-metodystycznego oraz zielonoświątkowego. Obecni byli też przedstawiciele gmin wyznania żydowskiego i muzułmańskiego.
Pomorski konserwator zabytków zdecydował o rozbiórce stojących na gdańskiej Wyspie Spichrzów pozostałości Wolego Łba – jednego z nielicznych spichlerzy, które przetrwały działania wojenne 1945 r. Po wzmocnieniu gruntu oryginalne elementy mają wrócić na miejsce.
Miasto Gdańsk kupiło jeden z nieczynnych dźwigów stojących na terenie należącym niegdyś do gdańskiej stoczni. Samorząd chce zadbać o dźwig, podobnie jak o kilkanaście innych, by przypominały o stoczniowej przeszłości obszaru przeznaczonego pod inwestycje.