Ponad 150 unikatowych kart pocztowych, które wysyłali legioniści w latach 1914-17 można zobaczyć na wystawie czynnej od piątku we wrocławskim Muzeum Poczty i Telekomunikacji. Ekspozycja jest częścią obchodów 100. rocznicy wymarszu I Kompanii Kadrowej.
Stulecie wymarszu na wezwanie Józefa Piłsudskiego z Żywca do podkrakowskich Krzeszowic 127 ochotników, upamiętnili w czwartek żywczanie. Na rynku, skąd wyruszył oddział, mieszkańcy złożyli kwiaty. Wartę zaciągnęła młodzież ze Związku Strzeleckiego „Strzelec”.
Polską opłatą za odrodzenie w ramach Austro-Węgier miała być nie tylko krew przelewana przez Polaków w austriackim mundurze, ale także w legionowym – mówi PAP historyk prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta RP. Jak mówi, Legiony stanowiły część armii austriackiej, ale z ducha było to polskie wojsko.
Prezydent Bronisław Komorowski otworzył w środę w Muzeum Narodowym w Krakowie wystawę poświęconą Legionom Polskim i wielkiej wojnie. "W tej wystawie znajdziemy wiele z pięknej i potrzebnej w dalszym ciągu legendy" - podkreślił na wernisażu.
Blisko 700 uczestników wyruszyło w środę rano z krakowskich Oleandrów w 49. Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej w setną rocznice wymarszu "kadrówki". W uroczystym apelu przed wymarszem uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski.
Prezydent Bronisław Komorowski wziął we wtorek wieczorem udział w 53. Lekcji Śpiewania "Nie masz to jak Pierwsza, nie" na krakowskim Rynku Głównym. Lekcję zorganizowano z okazji setnej rocznicy wymarszu I Kompanii Kadrowej.
W setną rocznicę wymarszu I Kompanii Kadrowej Józefa Piłsudskiego w Muzeum Narodowym w Krakowie otwarta zostanie wystawa poświęcona Legionom Polskim. „Pokazujemy na niej ludzi, którzy wyruszyli w nieznane, bo niezłomnie wierzyli w wolną Polskę” – powiedział PAP kurator wystawy Piotr Wilkosz.
Legiony Polskie były pierwszą polską formacją wojskową w XX w. Skupiły w sobie oddziały Strzelca Józefa Piłsudskiego, Drużyny Strzeleckie, Polowe Drużyny Sokoła oraz inne organizacje paramilitarne działające przed I wojną światową, głównie na terenie zaboru austriackiego.
Wszystkie nasze życzenia spełniano natychmiast a nawet w Goszycach witano i żegnano nas owacyjnie – relacjonował w raporcie Władysław Belina-Prażmowski, który na czele pierwszego patrolu wywiadowczego Wojska Polskiego, 3 sierpnia 1914 r. przekroczył granicę zaboru rosyjskiego.