Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zatwierdził rekomendację komisji konkursowej o powołanie na dyrektora Europejskiego Centrum Solidarności Basila Kerskiego, obecnie kierującego tą instytucją. Kerski był jedynym kandydatem w konkursie na szefa ECS.
Sowietom raczej nie zależało na tym, żeby wkraczać do Polski. Chcieli rozstrzygnąć kwestię Solidarności polskimi siłami – powiedział PAP prof. Wojciech Roszkowski z Instytutu Studiów Politycznych PAN. 36 lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., został wprowadzony stan wojenny.
Na Starych Powązkach w Warszawie pochowano we wtorek działacza NSZZ "Solidarność" i Solidarności Walczącej Włodzimierza Strzemińskiego. Prezydent Andrzej Duda odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Widowisko multimedialne "13.12. Psychosis – Palimpsest", którego sceną będzie dawna siedziba Zarządu Regionalnego NSZZ "Solidarność" Ziemi Łódzkiej przy ul. Piotrkowskiej znalazło się w programie obchodów 36. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Łodzi.
Władze komunistyczne bardzo długo liczyły, że „odbudują” Solidarność i do tego był potrzebny Lech Wałęsa - powiedział PAP historyk IPN Grzegorz Majchrzak. Dodał, że w związku z tym przywódca "S" podczas internowania był trzymany w lepszych warunkach niż inni, można powiedzieć w "złotej klatce".
W nocy usłyszałem krzyki, huki, dobijanie do drzwi; do mieszkania wpadło SB, ZOMO - opowiadał PAP opozycjonista PRL Ryszard Majdzik o nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. "Powykręcano nam nogi i ręce, wyniesiono nas na rękach, wrzucono do budy milicyjnej w samej bieliźnie" - wspominał.
Wojewoda łódzki Zbigniew Rau powołał Wojewódzką Radę Konsultacyjną do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych. Jej szefem został pierwszy przewodniczący NSZZ "S" regionu łódzkiego Andrzej Słowik.
Kiedy powstawała Solidarność, towarzyszyła jej ogromna nadzieja zwykłych ludzi, ale także działaczy, że szybko nastąpi poprawa sytuacji w kraju – powiedział prof. Andrzej Friszke w wywiadzie udzielonym portalowi dzieje.pl.
Solidarność w latach 80. była podzielona prawie tak samo jak po 1989 r., z tym, że w tamtych latach związek miał wspólny cel, który był ponad wszystko i łączył wszystkie frakcje - powiedział PAP pierwszy przewodniczący NSZZ „Solidarność” na Politechnice Warszawskiej, poseł PiS Andrzej Smirnow.