Powstanie Styczniowe było aktem odwagi, ale nie szaleństwa - podkreślił premier Mateusz Morawiecki, który w poniedziałek złożył kwiaty przy Cytadeli Warszawskiej. Szef MON Mariusz Błaszczak dodał, że mit powstania z 1863 r. był podwaliną odzyskania niepodległości.
Józef Piłsudski analizując przebieg Powstania Styczniowego wykorzystał wnioski z niego płynące. Klęska powstania uświadomiła, że jeżeli Polacy mają walczyć o niepodległość, to muszą być przygotowani - mówi PAP prof. Szczepan Wierzchosławski z Instytutu Historii PAN.
Powstanie styczniowe było wołaniem o wolność, które wydobywało się z piersi pięciu pokoleń Polaków – mówił w niedzielę w Wąchocku (Świętokrzyskie) podczas obchodów 155. rocznicy wybuchu powstania styczniowego szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.
Miejsca pamięci poświęcone uczestnikom walk o wolność z lat 1863-1864, znajdujące się w 670 miejscach w Polsce, na Litwie, Białorusi, Ukrainie i Rosji, prezentuje mapa portalu www.dzieje.pl. Uwzględniono na niej groby pojedyncze i zbiorowe, kwatery cmentarne oraz tablice.
101 lat temu zmarł w Krakowie św. Brat Albert, opiekun ubogich. "Do grona znaczących postaci w dziejach Polski należy św. Brat Albert, jako świadek miłosiernej miłości, zwłaszcza wobec ludzi ubogich i opuszczonych" - głosi list biskupów wydany w związku z ogłoszeniem przez Kościół roku 2016/2017 Rokiem Św. Brata Alberta.
13 grudnia minie 150 rocznica śmierci Artura Grottgera – malarza, który najsugestywniej przedstawił w malarstwie i rysunkach tragedię Powstania Styczniowego. Młodo zmarły artysta był bohaterem romantycznej i nieszczęśliwie zakończonej historii miłosnej.
Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński zwiedził w niedzielę w kijowskiej twierdzy Krzywa Kaponiera wystawę z izbą pamięci Powstania Styczniowego. "To jest wzruszające, że mamy tutaj tak piękną, ciekawą ekspozycję poświęconą Powstaniu Styczniowemu" - powiedział.
Brat Albert uczy nas wszystkich jak zostać człowiekiem w nieludzkich czasach. Takie czasy przychodzą i odchodzą. Natomiast jest pytanie jak z nich wychodzi człowiek – mówi abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki w filmie Grzegorza Sajóra i Tomasza Płuciennika "Adam Chmielowski. 7 obrazów z życia". Adam Chmielowski urodził się w 1845 r. w Igołomi k. Krakowa. W wieku 18 lat walczył wziął udział w powstaniu styczniowym, podczas walk stracił nogę i trafił do niewoli. Po amnestii w 1865 r. przyjechał do Warszawy, gdzie rozpoczął studia malarskie, które kontynuował w Monachium. Tam zetknął się z innymi wybitnymi artystami, między innymi Stanisławem Witkiewiczem, Józefem Chełmońskim i braćmi Gierymskimi. Wstąpił do Zakonu Jezuitów, jednak po pół roku opuścił nowicjat i wyjechał na Podole do swego brata Stanisława. Po powrocie do Krakowa w 1884 r. zaczął interesować się sytuacją ludzi ubogich. Najpierw w swojej pracowni przy ulicy Basztowej zaczął przyjmować bezdomnych i ubogich. Przełomowym wydarzeniem w życiu Chmielowskiego było namalowanie obrazu „Ecce Homo”. „Wówczas zaczął zadawać sobie pytania o ludzką godność, o godność nędzarzy i ubogich. Ecce Homo to Chrystus, który bierze na siebie cierpienia ludzi. Chmielowski odnalazł w Chrystusie Ecce Homo człowieka ubogiego i przeciwnie, w człowieku ubogim odnalazł Ecce Homo. Św. Albert w nędzarzach odnalazł piękno człowieczeństwa. Chciał przywrócić godność nędzarzy” – zaznacza brat Paweł Flis. Zakładał miejskie ogrzewalnie i przytuliska, domy dla sierot, kalek, starców i nieuleczalnie chorych. W 1887 r. za zgodą kard. Albina Dunajewskiego przywdział habit, a rok później złożył śluby zakonne, przyjmując imię Albert. Założył zgromadzenia braci albertynów (1888) i sióstr albertynek (1891), działające według reguły św. Franciszka z Asyżu. Schorowany brat Albert zmarł 25 grudnia 1916 r. w Krakowie. Na pogrzebie Brata Alberta padły słowa: Nie trzeba się modlić za Brata Alberta, trzeba się modlić do Brata Alberta. Potwierdzeniem tych słów była beatyfikacja – mówi brat Paweł Flis ze Zgromadzenia .Braci Albertynów. W 1938 r. prezydent Ignacy Mościcki nadał mu pośmiertnie Wielką Wstęgę Orderu Polonia Restituta za wybitne zasługi w działalności niepodległościowej i na polu pracy społecznej. Papież Jan Paweł II beatyfikował go w Krakowie w 1983 r., a sześć lat później w Rzymie kanonizował. Relikwie Świętego znajdują się w Sanktuarium Świętego Brata Alberta Ecce Homo w Krakowie.