Pamięć polskich bohaterów pomordowanych w czasie II wojny światowej w niemieckim obozie koncentracyjnym w Forcie VII w Poznaniu, uczcili w niedzielę uczestnicy akcji społecznej "Zapal znicz pamięci". Akcja ma w tym roku swoją dziewiątą edycję.
Premier Beata Szydło złożyła w czwartek kwiaty oraz zapaliła znicze na grobach ofiar Lubina'82. Premier towarzyszył szef Solidarności Piotr Duda. Szefowa rządu spotkała się też z dolnośląską działaczką Solidarności Krystyną Sobierajską-Kowalczuk.
Lech Wałęsa, były prezydent i pierwszy przewodniczący NSZZ "Solidarność", na pewno nie powinien być usunięty z kart historii - uważa historyk i senator PiS, prof. Jan Żaryn. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy zapomnieli, jako Polacy, tę chwilę gdy Lech Wałęsa podpisuje porozumienia 31 sierpnia - dodał.
Marsz Pamięci uczci w czwartek 73. rocznicę przebicia się formacji powstańczych ze Starego Miasta do Śródmieścia. Mieszkańcy Warszawy wspierani przez członków Grupy Historycznej "Zgrupowanie Radosław" przejdą spod Reduty Banku Polskiego pod gmach PAST-y.
To przywracanie elementarnej sprawiedliwości - tak prezes IPN Jarosław Szarek określił nowe comiesięczne świadczenie w wysokości ok. 400 zł dla działaczy opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych w PRL. Kwota ta będzie przyznawana dożywotnio i bez względu na dochód.
W Lubinie 31 sierpnia 1982 r. do bezbronnego tłumu strzelała Milicja Obywatelska - przypomniał w rozmowie z PAP prezes IPN Jarosław Szarek. Podkreślił, że do dziś najbardziej poruszającym świadectwem tej zbrodni jest fotografia umierającego Michała Adamowicza.
Setki Brytyjczyków zgromadziły się w czwartek rano pod bramą Pałacu Kensington w Londynie, aby oddać cześć księżnej Dianie, która zmarła 20 lat temu w wypadku samochodowym w Paryżu. Dzień wcześniej swój hołd złożyli jej synowie, William i Harry.
Mija 37 lat od Porozumień Sierpniowych z 1980 r. - początku końca komunizmu; od dziś opozycjoniści i osoby represjonowane w PRL mogą starać się o comiesięczne i dożywotnie świadczenie w wysokości ponad 400 zł - mówi PAP Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów.