W poniedziałek rusza kolejna wyprawa polskiej ekipy na Morze Północne w poszukiwaniu wraku okrętu podwodnego ORP "Orzeł" zaginionego w maju 1940 r. Uczestnicy ekspedycji sprawdzą, czy okręt nie został zatopiony u wybrzeży Holandii przez niemiecką jednostkę.
Zgromadzenie Narodowe Węgier przyjęło w poniedziałek jednogłośnie uchwałę ustanawiającą rok 2016 Rokiem Solidarności Polsko-Węgierskiej, w związku z 60. rocznicą Poznańskiego Czerwca i późniejszego o cztery miesiące węgierskiego powstania antykomunistycznego.
235 tys. osób, chce przyjąć w swych domach pielgrzymów, którzy przyjadą w lipcu do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży – wynika z pierwszych, niepełnych jeszcze danych przekazanych przez parafie Komitetowi Organizacyjnemu ŚDM Kraków 2016.
Nadawanie cotygodniowej, 45-minutowej audycji pt. „U Polaków za Olzą” o Polakach i dla Polaków żyjących w Republice Czeskiej rozpocznie w niedzielę Polskie Radio Katowice. To powrót do cyklicznej audycji, emitowanej przez tę rozgłośnię do stanu wojennego.
Kierownictwo resortu środowiska upamiętniło w poniedziałek leśników - żołnierzy wyklętych. Jak podkreślił minister Jan Szyszko, walcząc o wolność Polski, leśnicy zapłacili w czasie II wojny światowej i po niej ogromną cenę.
W domu wdowy po Wojciechu Jaruzelskim w Warszawie trwają czynności podjęte przez prokuratorów IPN - podała w poniedziałek rzeczniczka IPN Agnieszka Sopińska-Jaremczak.Dodała, że po ich zakończeniu zostanie wydany komunikat.
Radni Białegostoku przyjęli w poniedziałek stanowisko upamiętniające żołnierzy wyklętych. W dyskusji przed głosowaniem doszło do sporu z powodu Romualda Rajsa "Burego", którego oddział 70 lat temu spacyfikował kilka wsi zamieszkanych przez ludność białoruską.
Będę stawał zawsze z grupą, która stara się nie zniszczyć dorobku, który już nam się zdarzył – powiedział w poniedziałek w Gdańsku Lech Wałęsa po spotkaniu w swoim biurze z liderami Komitetu Obrony Demokracji.
Lech Wałęsa stwierdził w poniedziałek, że gdyby w przeszłości donosił SB, to przyznałby się do błędu. Gdyby nawet uznać, że to jego donosy - mówił - to nie ma ani jednego poszkodowanego, który z ich powodu zostałby zwolniony z pracy lub siedział w więzieniu.
W latach 1944-56 przez wszystkie organizacje podziemia antykomunistycznego przewinęło się około 120 tys. osób. W oddziałach bojowych walczyło ok. 20-25 tys. osób, lecz ich liczba zmieniała się wraz z upływem czasu - mówi PAP dr hab. Rafał Wnuk z Muzeum II Wojny Światowej.