Ponad 50 tys. włoskich uczniów i studentów odwiedziło w ubiegłym roku teren byłego hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz - poinformowała w środę minister oświaty Stefania Giannini po powrocie z Polski, gdzie towarzyszyła kolejnej grupie młodzieży.
10 lat temu w Niemczech odbyły sie wybory parlamentarne, w wyniku których Angela Merkel zdobyła po raz pierwszy fotel kanclerza. Od tego czasu niedoceniana córka pastora z NRD stała się bezspornym liderem w Niemczech i Europie. Kryzys wywołany falą imigrantów jest największym wyzwaniem w jej dotychczasowej karierze.
17 września 1939 r., łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej Polski.
Muzeum Katyńskie, wyczekane, wymarzone, staje się faktem - mówił sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert podczas uroczystości oficjalnego otwarcia muzeum. Zapowiedział, że Rada będzie nadal przekazywała do muzeum depozyty.
Bułgarski parlament przyjął w czwartek nowelizację kodeksu karnego znoszącą przedawnienie zbrodni komunistycznych. Nowe prawo umożliwia postawienie przed sądem członków partii komunistycznej, odpowiedzialnych za zabójstwa, tworzenie łagrów i prześladowania.
PiS przygotowało projekt ustawy zmieniający zasady działania IPN. Instytutowi przyznane mają być dodatkowe kompetencje dwóch urzędów, które po zmianach uległyby likwidacji: Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, otwierając Muzeum Katyńskie, powiedział, że nasze państwo jest w szczególny sposób zobowiązane wobec polskich oficerów, którzy zginęli w Katyniu. Ten mord miał zniszczyć nasze państwo, zniszczyć ludzi, którzy mu służyli - mówił.
Z pomnika w Pieniężnie usunięto w czwartek metalowe popiersie generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego. Władze miasta wybrały tę datę, aby symbolicznie uczcić ofiary 76. rocznicy sowieckiej napaści na Polskę.
To, co latem 1930 r. zaczęło dziać się w Małopolsce Wschodniej przypominało ukraińskie powstanie. Piłsudski musial wysłać tam wojsko i policję – mówi prof. Grzegorz Mazur z Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych UJ. 16 września mija 85 lat od akcji pacyfikacyjnej wymierzonej w OUN.