W połowie lipca 1946 r. w ręce „bandytów”, czyli żołnierzy powojennego podziemia, wpadła rodzina ówczesnego prezydenta Krajowej Rady Narodowej Bolesława Bieruta. Nie był to jednak efekt starannie zaplanowanej operacji, a zbiegu okoliczności. Nie spędziła ona zresztą w niewoli zbyt dużo czasu, gdyż już po kilkudziesięciu godzinach odzyskała wolność.
Wyścig zbrojeń w latach 80. narzucony przez USA państwom bloku komunistycznego okazał się skutecznym narzędziem rozsadzenia systemu, którego gospodarka nie była w stanie podołać tak wielkim obciążeniom. W rezultacie USA zakończyły „zimnowojenny” konflikt posiadając najnowocześniejszą armię świata - pisze prodziekan Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego AON płk dr hab. Juliusz Tym.
Przez cztery lata oficjalne obchody robotniczego buntu z czerwca 1976 r. nie były możliwe. Sytuacja ta zmieniła się, na krótko, po powstaniu NSZZ „Solidarność”. Tak było zwłaszcza w Radomiu, gdzie zarówno zadośćuczynienie pokrzywdzonym, jak i rozliczenie winnych brutalnych pacyfikacji protestów stało się jednym z najważniejszych pól aktywności związku.
W poniedziałek przypada 50. rocznica wybuchu rewolucji kulturalnej – jednego z najtragiczniejszych okresów w historii Chin. Dekada brutalności i chaosu dotknęła całe społeczeństwo, a fatalne skutki rewolucji odczuwalne są do dziś.
W walkach o Berlin, zakończonych 2 maja 1945 r. zdobyciem stolicy III Rzeszy, wzięły udział oddziały 1. Armii Wojska Polskiego, która wchodziła w skład 1. Frontu Białoruskiego. Część z nich – w tym 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, 1. Samodzielna Brygada Moździerzy, brygada haubic i batalion saperów - uczestniczyła w bezpośrednim szturmie na Berlin, tocząc boje w okolicach Tiergarten i Bramy Brandenburskiej.
5 maja br. mija 170 rocznica urodzin, a 15 listopada 1916 r., sto lat od śmierci Henryka Sienkiewicza nad Jeziorem Genewskim w Vevey w Szwajcarii. Pisarz przebywał tam bynajmniej nie dla wypoczynku, mimo mocno poderwanego już zdrowia. Prowadził wraz z Ignacym Paderewskim, Antonim Osuchowskim, Erazmem Piltzem i innymi wielkimi patriotami zakrojoną na ogromną skalę akcję pomocową dla głodującej ludności z powodu działań wojennych i wyniszczającej pruskiej okupacji.
Choć pierwszy bank powstał w XII wieku w Wenecji, rozwój tej instytucji wiąże się z rewolucją przemysłową. A wraz z rozwojem rozpowszechniły się napady na tak kuszące składnice pieniędzy i drogocenności. Pierwszy zanotowany przez źródła klasyczny napad z bronią w ręku odbył się 15 grudnia 1863 roku w podbostońskim Malden. Nieznany sprawca w biały dzień wpadł do banku, za-strzelił syna jego właściciela, a następnie uciekł, zabierając 5 tys. dolarów. Nigdy nie został złapany. O skokach na banki i sposobach chronienia się przed nimi pisze dr Zuzanna Grębecka.
W powojennej Polsce początkowo komuniści odwoływali się do przedwojennych tradycji, jednak w miarę umacniania swej władzy odchodzili od niej. Tak było np. w kwestii udziału Kościoła w życiu publicznym. Nie inaczej też było w przypadku obchodów kolejnych rocznic uchwalenia Konstytucji 3 Maja – święto to zostało zniesione przez władze Polski Ludowej w 1951 r., stając się „normalnym” dniem pracy.