120 lat temu, 4 marca 1900 r., urodził się Jan Zachwatowicz, architekt, historyk sztuki i konserwator zabytków, autor planów rekonstrukcji Zamku Królewskiego, Starego Miasta i bazyliki św. Jana Chrzciciela w Warszawie, zniszczonych przez Niemców po Powstaniu Warszawskim.
110 lat temu urodził się kompozytor Roman Maciejewski. Przyjaźnił się z Tomaszem Manem i Ingmarem Bergmanem. Odmówił współpracy z wytwórnią Metro-Goldwyn-Mayer, aby pisać opus magnum swojego życia „Missa pro defunctis (Requiem)” poświęcone ofiarom II wojny światowej.
O znaczeniu postaci Jacka Kaczmarskiego jako barda „Solidarności” i o jego inspiracjach kulturą rosyjską dyskutowano w czwartek w Instytucie Polskim w Moskwie. Około 70 utworów Kaczmarskiego zawiera nawiązania do Rosji – mówił literaturoznawca Krzysztof Gajda.
Rysunki, plakaty i ilustracje Andrzeja Krauzego pełniły niezmiernie ważną funkcję swoistego bezpiecznika kulturowego – mówił w piątek wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński podczas wernisażu wystawy artysty „Lekcja fruwania” w stołecznej Zachęcie.
Ingmar Bergman po obejrzeniu "Ziemi obiecanej" uznał, że to jeden z dziesięciu najważniejszych filmów w historii kina – mówi Daniel Olbrychski - w filmie grający Karola Borowieckiego. Arcydzieło Andrzeja Wajdy ma już 45 lat.
Anegdoty prof. Andrzeja Krakowskiego o potyczkach wybitnych reżyserów z partyjną cenzurą, przyciągnęły we czwartek do nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej wielu miłośników kina.
„Czesław Niemen był dla nas głosem wolności” – mówił w niedzielę w Wasiliszkach Wiaczasłau Rakicki, który w latach 70. przeprowadził wywiad ze słynnym muzykiem. W rodzinnej wsi artysty odbyły się uroczystości z okazji 81. rocznicy jego urodzin.
Postać wielkoformatowa, barwna, człowiek-historia polskiej kultury popularnej – mówi PAP o zmarłym reżyserze Jerzym Gruzie wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Dzięki niemu szare czasy PRL-u stawały się bardziej znośne – podkreśla.
„Rękopis znaleziony w Saragossie” w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa, to jeden z najbardziej znanych polskich filmów wszech czasów. Do dziś ma zaprzysięgłych fanów – mówi PAP krytyk filmowy prof. Tadeusz Lubelski. 55 lat od premiery dzieło budzi zachwyt wielkich twórców.